Burnley FC vs Aston Villa

W Nowy Rok tradycyjnie na Wyspach Brytyjskich ligi zagrają kolejne mecze. Nasz zespół wybiera się na Turf Moore by zagrać z podopiecznymi Seana Dycha mecz w ramach 21 kolejki. Dla obydwu drużyn będzie to niezwykle ważne spotkanie. Obydwie drużyny są w kryzysie ( my to dopiero mamy kryzys ). Z planowanych 9 punktów w meczach ze strefy spadkowej zgarnęliśmy 3 przy dużym szczęściu i dobrej postawie bramkarze. To co pokazaliśmy w sobotę to już tragedia. Nasz środowy przeciwnik zajmuje obecnie 13 miejsce z 24 punktami. 7 zwycięstw, 3 remisy, 10 porażek to dorobek podopiecznych angielskiego trenera. 23 bramki zdobyte i 32 stracone to bilans bramkowy. Najlepszy strzelec to Chris Wood z 7 bramkami. Ashley Barnes ma 6 a Jay Rodrigez 3. Najwięcej asyst ma nasz były zawodnik Ashley Westwood – 4. 3 asysty ma Dwight McNeil a po 2 Erik Pieters oraz Robbie Brady. Najwięcej żółtych kartek ma Westwood – 6. 5 żółtych kartek ma Jeff Hendrick a po 4 Ashley Barnes oraz James Tarkowski. Burnley 4 sezon z rzędu nawet z małymi sukcesami gra w Premier League. Sezon 2017/2018 zakończyło na 7 pozycji. Ich styl należy już do rzadkości. Futbol siłowy, dośrodkowania to ich cecha. Większość bramek zdobyli rośli napastnicy. Najczęściej górna piłka w pole karne a tam Wood, Barnes czy Rodriguez kierują ja do bramki. Tak już coraz rzadziej gra się na zapleczu Premier League a Sean Dyche ma taki sposób i jak na razie jego podopiecznym to wychodzi. Kadra zespołu nie jest pełna gwiazd. Większość zawodników ma doświadczenie w Premier League ale wielkiej kariery nie zrobili. Oprócz wspomnianego Westwooda w naszych szeregach grał jeszcze Matthew Lowton oraz Phil Bardsley. W środowym meczu dużo będzie zależeć od naszych obrońców. Środkowi będą zapewne mieli dużo pojedynków o górne piłki a boczni będą musieli nie dopuścić do dośrodkowań. Niestety właśnie ta formacja u nas w ostatnim czasie ma duże kłopoty. Bez wsparcia Mingsa nie umieją sobie poradzić. Konza, House, Engels popełniają za dużo błędów. Co gorsze na lewej obronie z racji kontuzji Targetta będzie musiał zagrać Taylor. W pierwszym meczu tych drużyn na Villa Park padł remis 2 – 2 ( El-Ghazi 33, McGinn 79; Rodrigez 68, Wood 81 ). Burnley lubi grać u siebie z naszym zespołem. Ostatni raz ulegli na Turf Moore w 1959 w meczu Pucharu Anglii. W ogóle Burnley doskonale sobie w tym sezonie radzi w meczach z drużynami z dolnej połówki tabeli. Jak dotąd w 4 rozegranych meczach z takimi drużynami we wszystkich zwyciężyli a co gorsze nie stracili bramki. Dla podopiecznych Seana Dycha podstawa to pierwszemu strzelić bramkę. Wtedy lubią się cofnąć przechwycić piłke i dalekim dośrodkowaniem uruchamiają swoich napastników. Ashley Westwood jak do nas przybywał jakoś nie wyróżniał się szczególnie a w Burnley stał się specjalistą od asyst. W ubiegłym sezonie miał ich najwięcej w swojej drużynie. W tym sezonie ma już 4( może wynik nie powala ale Burnley jakoś dużo bramek nie strzela ). W ostatnim czasie kuleje obrona, planują w styczniu kupić środkowego obrońcę. W jutrzejszym meczu nie zagra B. Gibson nie wiadomo czy A. Lennon wykurował się z infekcji. W naszych szeregach zabraknie J. Steer, J. McGinn, M. Targett. Tyron Mings oraz Keinan Davis powinni być już do dyspozycji ale nie wiadomo czy Dean Smith skorzysta z ich usług. Nasz zespół żeby jutro zwyciężył musi przede wszystkim uwierzyć w siebie i walczyć. Nie mogą pokazać tego co w sobotę. Jeszcze w pierwszej połowie źle nie było owszem Watford przeważało ale tylko jak nasi ich przycisnęli to się gubili. Wesley miał okazje się przełamać ale Foster zdołał obronić. Co gorsze w drugiej połowie było coraz gorzej. Grał faktycznie tylko Jack, który jednak był coraz bardziej sfrustrowany i łatwo się dawał prowokować a to dość łatwo wykorzystał T. Deeney. U nas to chyba trzeba jakiegoś psychologa zatrudnić bo to co wyprawiamy to katastrofa. Początek sezonu był w miarę dobry każdy myślał, że będzie tylko lepiej a to niestety jest coraz gorzej. Jutro otwiera się okno transferowe. W mediach przewija się kilkanaście nazwisk. Oby to byli zawodnicy, którzy podniosę poziom sportowy drużyny. Mecz jutro o 13:30 a sędzią będzie Michael Oliver. Z okazji zbliżającego się Nowego Roku składam złożyć wszystkim kibicom wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2020 roku. Dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności i żeby nasz klub pozbierał się i utrzymał w Premier League. PIT84

Możesz również polubić…

101 komentarzy

  1. Bruno. pisze:

    Jak zwykle PIT 84 niezawodnie można liczyć na Twoją przedmeczówkę.
    Dzięki za życzenia. Wszystkiego dobrego w Nowym 2020 Roku!

  2. Bario pisze:

    Podłączam się pod życzenia, oprócz standardowego WSZYSTKIEGO DOBREGO, ZDROWIA,SZCZĘŚCIA, POMYŚLNOŚCI, SPEŁNIENIA MARZEŃ napiszę jeszcze jedno czego wszyscy sobie życzymy…….
    U T R Z Y M A N I A !!!!

  3. Bruno. pisze:

    SMITH PIJANY ALBO NIESPEŁNA ROZUMU PO NOWYM ROKU I WYSTAWIA TRÓJKĘ ŚRODKOWYCH OBROŃCÓW

  4. Bario pisze:

    Chcieliśmy zmiany taktyki, spróbowania czegoś innego, NO TO MAMY.
    Tyron wraca,wreszcie!!

    Panowie, linka……plis

  5. PIT84 pisze:

    No ciekaw jestem jak to wszystko dziś zagra

  6. Bruno. pisze:

    Brzmi ciekawie tylko, że zagramy 5 obrońcami. Skład: Heaton, Taylor, Mings, House, Konza, Guilbert, Nakamba, D. Luiz,
    Trezeguet, Grealish, Wesley.
    Ławka: Nyland, Chester, Hourihan, Lansbury, El_Ghazi, Kodjia, Elmohamady.

  7. PIT84 pisze:

    W ofensywie to będzie 3-5-2 w defensywie 5-3-2 .

  8. Bruno. pisze:

    Wszystkiego najlepszego w nowym 2020 roku Wierni Kibice 🙂

    Ustawienie zaskakujące i moim zdaniem ciężki łomot dostaniemy. Chłopaki nie są wyszkoleni do gry w takim ustawieniu, zwłaszcza jeśli będzie gra długą piłką z pominięciem drugiej linii.

    Link wrzucam tu, jakość ok, ale opóźnienie z 8 min, bo jeszcze się nie zaczął.
    http://live.harleyquinnwidget.live/streamvideo13/burnley-hd-live-stream-6-5102394.html

  9. Bruno. pisze:

    Mi działa ten od PIT -ka.
    Kurna Burnley w swoich trykotach,A Nasi w ciemnych zielonych wyjazdowkach, OJ MYLI .

  10. Mr HoltEnd pisze:

    Siedzi !!!!!!!!!!

  11. PIT84 pisze:

    Dean na konferencji po poprzednim meczu uspokajał, że Lisy parę sezonów temu też były na podobnym miejscu, a skończyli w czołówce 🙂

  12. Mr HoltEnd pisze:

    SUPER JACK, SUPER JACK GREALISH

  13. Bario pisze:

    I to głową !!! Unikat na skalę światową w przypadku AV :)))

  14. Bario pisze:

    Jack! Jestem zdziwiony, bo póki co wyglądamy lepiej niż Burnley

  15. bulas pisze:

    Przede wszystkim nie panikujemy, jedyny gracz o którego się boje to Taylor, ale to standard

  16. Bario pisze:

    Ale cyrk z tym VARem….więcej emocji niż na boisku. Wolves przez dosłownie 2-3 centymetry przegrali z LFC

  17. PIT84 pisze:

    Nie no to jest kurwa mac zart

  18. Dani_AVFC pisze:

    Ile to można nas tak krzywdzić?

  19. Mr HoltEnd pisze:

    Bario – Tylor to 12. zawodnik Burnley. Do niego pasuje jak ulał powiedzenie: jak nie zaszkodził to już pomógł.

  20. bulas pisze:

    Takie aptekarskie podchodzenie do VAR to parodia. Fakt, że 2 cm spalonego to to samo co 2 m, przepisy są jednoznaczne, ale rozsądek nakazuje stosować jakiś umiar. 2 cm pięty jak teraz, czy pół palca u nogi jak w przypadku Wolves to bzdura do kwadratu. Ciężko to jednoznacznie stwierdzić, bo trzeba by zastosować technikę poklatkową żeby ustalić jednocześnie moment podania z dokładnością np, do tysięcznej sekundy jak w F1 i jednocześnie z laserową precyzją wyznaczyć pozycje odbiorcy piłki w tym momencie. Powinna być przyjęta jakaś tolerancja.

  21. Bario pisze:

    Tym bardziej, że to nie piłkarz co spalił strzelił…

  22. bulas pisze:

    Piekna bramka Wesleya – Brazylijczyk zaczal grac w koncu na pozycji 9 i są efekty – miał juz wczesniej 2 swietne sytuacje

  23. Bruno. pisze:

    No teraz to już chyba będzie

  24. Mr HoltEnd pisze:

    Oliwa sprawiedliwa…….
    Jazda dalej !!

  25. Mr HoltEnd pisze:

    Ja zawsze wierzyłem w Wesleya 😉 A tak serio to tak powinien grać cały sezon ! Brawo !

  26. Bario pisze:

    Pięknie !!! Jack znów niezawodny !

  27. Mr HoltEnd pisze:

    Nie ma w PL drużyny tak bardzo zależnej od jednego gracza jak my. Jeśli Jack nie daj Boże wypadnie na pare meczy z powodu kontuzji to bedzie tragedia.

  28. Mr HoltEnd pisze:

    Już to przecież przerabialiśmy w tym sezonie i marnie wyglądaliśmy bez Jacka.

  29. PIT84 pisze:

    Ogólnie AV dziś wygląda sensownie, tyle że przeciwnik mało wymagający. Spodziewałem się więcej po Burnley.

  30. Bario pisze:

    Super Jack teraz przetrzymać początkowy napór gospodarzy bo zapewne po przerwie rzucą się jak na zwierzynę.

  31. Mr HoltEnd pisze:

    No też jestem zdziwiony jak kiepsko gra Burnley. Tymbardziej na Turf Moor. Jeżeli Drinkwater nie daje rady wskoczyc tam do 1 składu to ja dziękuje za takie wzmocnienie.

  32. Mr HoltEnd pisze:

    Po przerwie pewnie zobaczymy i Drinkwatera za Corka lub Westwooda i Gudmundssona za Brady’ego lub nawet Wooda

  33. Bruno. pisze:

    Patrząc na skład Burnley to widać sporą inwestycję, a na boisku tego nie widać, Wood czy Cork praktycznie nie istnieją. Zdecydowanie więcej funtów biega po stronie Burnley niż AV.

  34. Mr HoltEnd pisze:

    Kurna początek 2 połowy i moglismy zamknąć mecz

  35. Bario pisze:

    A jednak Rodriguez a nie Drinkwater. I zszedł Barnes a nie Wood. Co ten Dyche kombinuje…

  36. Mr HoltEnd pisze:

    Wood to nazwisko czy ksywka? XD

  37. Mr HoltEnd pisze:

    Daliśmy się zamknąć i obrona popełnia coraz więcej błędów. W końcu stracimy bramkę przy takiej grze.

  38. Bario pisze:

    Bario :))))))))))))

  39. Bario pisze:

    Pomijając sytuacje strzeleckie Wesley gra dziś naprawdę dobry mecz.

  40. Mr HoltEnd pisze:

    I jak na złość kontuzja. Oby wszystko było dobrze.

  41. Mr HoltEnd pisze:

    Tylko wciąż jest trochę sztywny, nie ma tej elastyczności, której oczekiwałbym od napastnika. Stąd i przyjęcia ma kiepskie i obroty do strzału na polu karnym słabo mu wychodzą. Ale może to brak doświadczenia i jeszcze się wyrobi, tylko AV nie ma tyle czasu…

  42. Mr HoltEnd pisze:

    Szansa dla Kodji. Oby przypomniał sobie lata pełne chwały 😉

  43. Bario pisze:

    No to Kodjia dał doopy teraz. Mogło być 0:3 gdyby podał na czystą pozycję do Treza

  44. Mr HoltEnd pisze:

    Zawodnicy Burnley co mecz tak kiksują? Masakra jakaś.

  45. Mr HoltEnd pisze:

    Nie oglądałem Burnley, C+ ich chyba rzadko puszcza. Niemniej po zawodnikach za takie pieniądze można oczekiwać nieco lepszego opanowania piłki.

  46. lepiej pisze:

    Kodji babol nr 2.

  47. lepiej pisze:

    Chyba przestanę oglądać Villę. Jak sobie odpuściłem pierwszą połowę to włączam drugą a tam 0-2. Uhaaa. Jest dobrze. DS wypaliły zmiany. JAk wygra mecz to pstryczek w nos tym którzy go zwalniali i płakali, że mu się pomysły na zespół skończyły

  48. Bario pisze:

    Wes jak się przełamał to urwał nogę. Napadzior potrzebny od zaraz

  49. Mr HoltEnd pisze:

    Obrona nadal żenada

  50. Bruno. pisze:

    No i urzeźbili przez niefrasobliwą grę obrony.

  51. bulas pisze:

    Lepiejku bez urazy ale wyp…alaj i wróć po meczu. Te 3pkt są nam niezbędne!!

  52. Mr HoltEnd pisze:

    I jeszcze Heston…

  53. lepiej pisze:

    Jak AV nie strzelą trzeciej to może być tylko 1 pkt zamiast 3.

  54. Mr HoltEnd pisze:

    Bruno,
    to ja wypertalam, bo nie dość, że strzelili to jeszcze Tomek wypadł

  55. Mr HoltEnd pisze:

    Rewelacja…co mecz to tracimy jednego z 5 zawodników-filarów AV.

  56. Bruno. pisze:

    Kodjia dziś masakryczny jest. Każdym zagraniem udowadnia, że chce na ławkę.

  57. Bario pisze:

    Dzieki Lepiej
    Jeśli utrzymamy to nie tylko ja ale WSZYSCY Ci podziekujemy !!!!

  58. Bruno. pisze:

    9 minut????!!!!

  59. thomason pisze:

    Wesley i Tomek leżeli, kurna dluuugo

  60. Mr HoltEnd pisze:

    Ja podobnie jak lepiej. Zapomniałem, że mecz jest o 13:30 😛 szkoda tylko strat ludzkich

  61. Bario pisze:

    No… Nyland wyskoczył skubany 🙂

  62. Mr HoltEnd pisze:

    Dobry początek nowego roku. Oby kontuzje nie okazały się poważne. Kiedy zaczyna się okienko?

  63. lepiej pisze:

    No to wyszarpaliśmy 3 pkt. Jest lepiej niż ostatnio, ale jeszcze nie dobrze. JT musi popracować nad obroną.

  64. Mr HoltEnd pisze:

    yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeaaaaaaaaaaaaaaaa

  65. thomason pisze:

    Tak po prawdzie to w tej połowie sezonu mamy już 2 wygrane mecze w 2 kolejkach 🙂

  66. bulas pisze:

    Wychodzimy ze strefy spadkowej, kroplówka podana bo Wiśnie dziś grają z WHU.

    Mecz AV to jedyne spotkanie, którego nie odważyłem się obstawić w PL a 1 kupon już przewalony w tym roku.

    Wszystkiego najlepszego w nowym 2020 Panowie i Panie dla Was oraz dla Klubu. UTV

  67. Bario pisze:

    Dzięki i ja również dołączam się do życzeń… Najlepszego

  68. lepiej pisze:

    Generalnie gra 3 środkowym obrońców póki co się sprawdziła. Każdy z nich dysponuje dość dobrą techniką i mobilnością. Mings jako największy dobrze sprawdza się w środku trójki. Hause zaimponował mi dziś dokładnymi podaniami, natomiast momentami za bardzo kombinował. Grealish wiadomo – klasa jak zawsze. Chicałbym bardzo pochwalić Douglasa Luiza za ten mecz.

  69. bulas pisze:

    Tyrone szeryf od razu zaprowadził porządek na tyłach. Konsa musi złapać ciała, bo go drwale jak Wood będą za łatwo przepychać. mamy szpital. Niestety oba urazy z dzisiaj wyglądają na długotrwałe. Patrząc na ławkę to współczuje DS. Nie ma z czego lepić. Kodjia samolub i pozorant, ale Luiz brazileiro tym lobikiem to do kabaretu.
    Kadra nam się kurczy, a my nadal gramy co 3 dni. Smith będzie musiał sobie któryś puchar odpuścić, a może mecz z City, bo zajedziem się.

  70. bulas pisze:

    No Luiz fajnie,ale 2 razy podał bramkarzowi zamiast strzelać

  71. thomason pisze:

    Fakt, licząc „Loba” to 3 razy

  72. Bario pisze:

    No ja akurat włączyłem mecz na ten lobik Luiza to aż mi się zeszłorocznym barszczykiem odbiło. Czegoś takiego w profesjonalnej piłce nie widziałem jak żyję.

  73. Mr HoltEnd pisze:

    A mi się podobało, że spróbował przelobować. Szkoda, że tak nieudolnie.

  74. VPK pisze:

    Luiz niestety wciąż ma strzały, z którymi poradziłby sobie bramkarz podwórkowej drużyny z podstawówki. Nie mogę pojąć jak można tak strzelać i od początku sezonu nie widać postępu.

  75. VPK pisze:

    Łyk tlenu.

  76. Bario pisze:

    Dobrze, że West Ham gra z Bournemouth, bo przynajmniej obaj nie wyskoczą przed Villę.
    Niestety następny mecz już z MC…

  77. Mr HoltEnd pisze:

    Tymczasem Watford już 2 bramki. Widać bardzo jak wiele dał powrót Deeneya oraz silna osoba Pearsona. 2 Połowa sezonu będzie ciekawa jeśli chodzi o spadkowiczów.

  78. Ayew94 pisze:

    Watford i Southampton wygrały swoje mecze i to z teoretycznie znacznie silniejszymi rywalami. Nadal Norwich i AV są najpoważniejszymi kandydatami do relegacji. I chyba można jeszcze dodać Burnley.

  79. VPK pisze:

    Jak dla mnie to Norwich, Bornemouth, Newcastle, Burnley i my to są główni kandydaci do spadku wymienilbym jeszcze tutaj Arsenal ale oni jakoś te 40 punktów nawet przy tak beznadziejnej grze jak teraz powinno uzbierać

  80. PIT84 pisze:

    Watford wygrał i to chyba znowu z czerwoną kartką.

  81. lepiej pisze:

    Cieszy zwycięstwo oby tak dalej. W drugiej połowie Burnley nieźle nas przycisnęło można było wbić 3 bramkę i by było po zawodach ( akcje Kodjia, Duglas Luiz ). Niestety kontuzje znów się szykują. Monitorowana jest sytuacja Daniela Sturridga. Anglik gra w Trabzonsporze w 9 meczach strzelił 4 bramki. Złożona została oferta na D. Vidę na kwotę 6 mln euro. Mi się marzy transfer S. Benrahma ( działacze Brentford twierdzą, że nikt nie opuści zima klubu czyli liczą na ponad 20 mln ) oraz napastnik Hull J. Bowen z Hull tutaj kwota to minimum 15 mln. Jutro zapewne dowiemy się jak długo nie zagra Wesley oraz Heaton. Nyland będzie miał okazje pokazać się.

  82. lepiej pisze:

    Za to kocham Premierleague, bo tam nigdy nic nie wiadomo i pokazuje jak bardzo się NIEznam na piłce. Dean grający w kółko to samo tylko zmieniający trybiki staje się pośmiewiskiem, a Villa najgorszą drużyną i nagle bam w dwa dni zmiana. Gramy co innego i ogrywamy Burnley.
    Święci skazani na pożarcie, bo grali piach (0-9 z Lisami) i nagle kilka wygranych i biją się o pierwszą dziesiątkę. Słaby Watford ogrywa Wilki, które na prawdę mi się podobają. Chelsea, która stałasię przewidywalna jak Villa dostaje od S’ton, Brighton czy Bournemouth, a potem wychodzi po swoje ze Spurs czy Arsenalem.

    Ten sezon jest taki dziwny, że równie dobrze możemy skończyć go bijąc się o pierwszą szóstkę jak i jako czerwona latarnia ligi.