Wolverpampton Wanderers vs Aston Villa

W 12 kolejce Premier League Aston Villa uda się do Wolverhampton aby w niedzielę rozegrać ważny mecz pomiędzy drużynami z dolnej części tabeli. Nasz jutrzejszy przeciwnik po 11 kolejkach zajmuje 12 miejsce z 13 punktami. 2 zwycięstwa, 7 remisów oraz 2 porażki to bilans meczowy. Drużyna prowadzona przez portugalskiego menadżera Nuno Espirito Santo zdobyła i straciła po 14 bramek. Najlepszym strzelcem jest Raul Jimenez z 4 bramkami. 2 gole zdobył nasz były zawodnik Adama Traore. Najwięcej asyst bo po dwie mają wspomniany wcześniej Jimenez oraz Joao Moutinho. Najwięcej żółtych kartek ma Ruben Nevas – 4. 3 żółte kartki ma Romain Saiss. Po 2 żółte kartki maja Ryan Bennett, Raul Jimenez, Conor Coady. Drużyna popularnych Wilków to ubiegłoroczny beniaminek, który zakończył sezon na 7 miejscu i dzięki eliminacjom awansował do Ligii Europy. Tam jak na angielskie drużyny radzi sobie dobrze. W lidze Europy Wilki zanotowały 3 zwycięstwa oraz porażkę. W tym sezonie w lidze podopieczni Portugalczyka dużo meczów remisują. Zarzuca się, że przed sezonem wystarczająco nie wzmocniono drużyny i gra na wielu frontach odbija się na drużynie. W kadrze mamy miedzy narodowy skład. Dużo jest Portugalczyków i Hiszpanów. Najgroźniejszy to przede wszystkim Meksykanin Raul Jimenez. Szybki zwinny napastnik ciężki do upilnowania. W bramce Rui Patricio – reprezentant Portugali z dużym doświadczeniem a co lepsze wybrał sobie numer 11. Drużyna najczęściej gra w systemie 1 – 3 – 5 – 2. Dwaj boczni pomocnicy ( Matt Doherty oraz Jonny ) w akcjach defensywnych cofają się do obrony. Przed sezonem nie dokonano jakis nie wiadomo jakich wzmocnić. Skupiono się aby udoskonalić tych co w ubiegłym roku przybyli. W poprzedniej kolejce Volves zremisował w Londynie z Arsenalem 1 – 1. Warto wspomnieć, że w poprzedniej rundzie Pucharu Ligii nasz zespół pokonał Volves 2 – 1 i awansował do 8 najlepszych drużyn w tym pucharze. Jeżeli chodzi o nasz zespół no cóż znowu porażka z drużyna z góry tabeli. Nie umiemy dowieźć korzystnego wyniku do końca. Każdy kto oglądał mecz z FC Liverpoolem widział jaka przewagę mieli gości ale jednak nasi dzielnie walczyli a co lepsze udało się nam strzelić bramkę ( szkoda, że w drugiej połowie C. Hourihan nie wykorzystał doskonałej okazji ). Liverpool przeważał ale strzelał niecelnie. W końcówce nie upilnowaliśmy i po 3 punktach. Mimo bramki nie przekonuje mnie Trezeguet ale w wersji egipskiej. Owszem robi trochę szumu z przodu ale często jego podania są niedokładne dryblingi nieskuteczne. Wesley – nie jest to taki napastnik o którego kibicom chodzi, ale z drugiej strony potrafi przytrzymać piłkę, zastawić się. Kamil Kosowski będący w studiu po meczu stwierdził, że błędem było zejście Brazylijczyka. Kodija nic nie pokazał. Warto wspomnieć o naszym pomocniku Callum O’Hara. Anglik wypożyczony do Coventry coraz lepiej tam sobie radzi. W ostatnim meczu zdobył 3 bramki. Fakt, że to tylko 3 liga ale może w przyszłym sezonie kto wie, może będzie kolejnym Jackiem Grealishem. Odnośnie naszego kapitana. Wątpliwe jest aby zagrał jutro z Volves. Wątpliwy jest występ K. Davisa, Jota, Guilbert. Mecz w niedziele o 15:00. Transmisje przeprowadzi Canal + a sędzią będzie Anthony Taylor. PIT84

Możesz również polubić…

111 komentarzy

  1. PIT84 pisze:

    Nie mam wątpliwości, że jutro The Villans zniszczą Wolves. Widziałem parę meczy Wilków i było to smętne widowisko. Ich atak jest zbyt słaby na naszą obronę, mogą liczyć tylko na ewidentne babole Mingsa i Guilberta. A obrona jest co najwyżej przeciętna, Grealish z El Ghazim sobie poradzą bez problemu. Gdybyśmy jeszcze mieli na szpicy napastnika jak Benteke to wynik mógłby być hokejowy. Ale i tak jest tylko jedna dyskusyjna kwestia – ile bramek strzelimy Wolves. Stawiam na 0:2, po cichu na 0:3.

  2. VTID pisze:

    Skąd taka pewność? Owszem jakoś nie wiadomo jakich wyników nie mają, większość to remisy. Z drugiej strony w meczu pucharowym pokonaliśmy ich ale to są puchary. Na ligę każdy ma inną motywację po za tym są to można powiedzieć derby. Oby jednak nasi wygrali.

  3. Bruno. pisze:

    Wilki strzelily 7 bramek po uplywie 90 minut :O A my lubimy je wtedy tracic. Dzis mam niedobre przeczucie. Poszla plotka, ze Heaton wypadl ze skladu. Oby to tylko plotka byla. Brak Grealisha bedzie dzis bardzo odczuwalny. Modle sie chocby o remis.

  4. Bario pisze:

    Jak Mr HoltEnd (o dziwo) popadł w optymizm to znowuz VTID pesymizmuje…….
    Co to się stało że Heaton miałby nie grać ? Kontuzja mu się odnowila czy jak ??

    Ja tam wierzę w remis, Wolves ponad połowę meczy w lidze zremisowalo to i dziś zremisuje !!!!

  5. Mr HoltEnd pisze:

    Podziwiam MrHE za optymizm 😀
    Ja osobiście 1 punkt brałbym w ciemno. Muszę przyznać, że zadziwia mnie Newcastle, nie spodziewałem się, że będą tak punktowa. Jeśli dziś zdobędziemy 1 punkt a za 2 tygodnie zwyciężymy ze Srokami sytuacja będzie całkiem dobra. W innym wypadku może zacząć się nerwowka. Southampton i Norwich na razie fatalnie, przynajmniej to się dla nas dobrze układa.

  6. Mr HoltEnd pisze:

    Jestem optymistą, bo jak pisałem oglądałem Wilki w akcji parę razy i słabiutko to wyglądało. Bardziej obawiam się Srok, które złapały wiatr w żagle. Te dwa mecze musimy wygrać i zafrać na remis z ManU i CFC, w tym drugim przypadku będzie trudno o punkt. Z Lisami gwarantowany łomot, z Szablami raczej też. Ze Świętymi, Watford i Burnley obowiązkowo 3 pkt. Czy to naprawdę taka abstrakcja ?

  7. Bario pisze:

    Fakt, że zapomniałem o wypadnięciu ze składu Grealisha, więc będzie trudniej, ale damy radę.

  8. Bario pisze:

    No jestem ciekaw. Dzisiejszy mecz wiele powie bo to już nie początek sezonu gdzie mogliśmy usprawiedliwić nowy zespół (mecze z CP i Bournemouth). Też raczej jestem optymistą 😀 mimo wszystko punkcik u Wilków będę szanowal

  9. VTID pisze:

    Aaa, no i Wesley dziś strzeli.

  10. Bario pisze:

    Podobno tez bez Engelsa dzisiaj. Steer ze srednia zgrana obrona? Zobaczymy za pare minut.

  11. VTID pisze:

    No może być ciekawie 😀

  12. Mr HoltEnd pisze:

    Niestety potwierdzilo sie.
    Steer, Guilbert, Mings, Konsa, Targett, Nakamba, Luiz, John, Elghazi, Trez i Wes.

  13. Mr HoltEnd pisze:

    No jak i tym razem Wesley nic nie pokaże, przy słabej obronie Wolves, to potwierdzi że nic z niego nie będzie. Na pewno AV musi zagrać z wysokim kryciem, długimi podaniami i przerzutkami między skrzydłami. Wolves gubi się przy szybkich zmianach kierunku gry, a dobrze czuje w obronie przy ataku pozycyjnym. No i trzeba uważać na stałe fragmenty w wykonaniu Wolves.

  14. Bruno. pisze:

    W obronie chyb widziałbym raczej Hausego. Ofensywa fajna, o ile Trezeguet zagra dobrze.

  15. Mr HoltEnd pisze:

    Hause ? A nie Chestera ?
    Co do Steera…..może nie będzie źle, w końcu miał super wiosnę poprzedniego sezonu.

  16. Mr HoltEnd pisze:

    Najbardziej obawiam się o środek pola. Jimenez, Moutinho i Neves to mocne trio w środku pola. Duet Doherty z Traore może sprawiać dużo problemów Luizowi, Targettowi i Mingsowi. Na defensywę w wykonaniu Trezeguet nie liczę i oby Targett nadążał z powrotami do linii obrony.

  17. VTID pisze:

    Chester był znakomitym obrońcą, ale po tej przerwie to niewiadoma. Nie wiem dlaczego Hausego nie ma nawet na ławce, a jest beznadziejny Tylor.

  18. Bario pisze:

    Skoro mamy zniszczyc Wilki, to nie powinienes sie chyba niczego obawiac 🙂
    Dobra, lecimy. UTV

  19. Bruno. pisze:

    Też mnie to wkurza, Hause dobrze grał na lewej obronie, w Pucharze też ładnie pokazał się na środku.

  20. Bruno. pisze:

    Linka linka linka .

    Mr HoltEnd
    Taylor to lewy,a Chester czy Hause czy Końca to nominalnie srodkowi obrońcy.

  21. Bario pisze:

    Sorki, Konsa rzecz jasna miało być !!

  22. Mr HoltEnd pisze:

    Bruno prawda, ale Hause grał u nas na lewej obronie przez parę męczy w zeszłym sezonie i wyglądał solidnie

  23. Dani_AVFC pisze:

    Tak, nie chodziło mi o to, że Hause miałby zastąpić Taylora. Raczej jako zmiennik Konsy, który też jest niewiadomą. A tak przy okazji to moim zdaniem najwięcej pracy dzisiaj czeka chyba Nakambę.

  24. thomason pisze:

    Monitoruję co pokaże Trezege

  25. Mr HoltEnd pisze:

    Ale jaja… tylko co sobie pomyslalem ze Steer niepewny… boje sie wejsia do bramki Nylanda…

  26. lepiej pisze:

    Ulubieniec Lepieja zagra, czyli Nyland. Tragedia wisi w powietrzu…

  27. thomason pisze:

    jprdziu ręcznik wraca na bramkę

  28. bulas pisze:

    Az nie chce mi sie wierzyc ze Kalinic jest slabszy od Norwega

  29. lepiej pisze:

    może zagra „życiówkę” 😉

  30. thomason pisze:

    A co z Tomkiem. Dostał powołanie i co popsuł się?

  31. Bario pisze:

    Wlasnie komentatorzy c+ stwierdzili ze uraz Tomka jest ponoc „powazny” i ze trzeba go wycofac z kadry

  32. lepiej pisze:

    Za wysoko gramy

  33. Mr HoltEnd pisze:

    Póki co to raczej oni nas klepią, anie my ich.

  34. Mr HoltEnd pisze:

    No i niestety Targett się spóźnia z powrotami do obrony, gra zbyt mocno ofensywnie i to może się skończyć niemiło dla AV, bo Traore jest bardzo szybki.

  35. Mr HoltEnd pisze:

    Jak nie będą wysoko grali to nie wyjdą z połowy do końca meczu. Obronę mamy osłabioną więc trzeba cisnąć i strzelać, choć na razie nie bardzo to wychodzi.

  36. thomason pisze:

    Co oni …rwa odpie..ją ???? Guilbert jest żałosny, a teraz jeszcze Targett ???

  37. lepiej pisze:

    Nie podoba mi sie ten mecz. Boczni obroncy do bani. Glupie faule i przepychanki McGinna i Nakamby. Skrzydlowi niewidoczni, wesley ni uja sie nie cofnie do rozegrania a jak ma kontakt z pilka to wielka bryndza jak ten strzal sprzed minuty.

  38. thomason pisze:

    Co oni dzisiaj grają z TArgettem na czele to łeb urywa. JAk my tu coś ugramy to chyba tylko dzięki indolencji Wilków

  39. Mr HoltEnd pisze:

    No i miałem rację. Stały fragment gry.

  40. lepiej pisze:

    Nyland póki co naprawdę pozytywnie.

  41. Dani_AVFC pisze:

    buahaha to musiało się tak skończyć.

  42. Mr HoltEnd pisze:

    piękna bramka Nevesa ale Villa nie wiem co odwaliła

  43. bulas pisze:

    Co się dzieje z tym zespołem ??? Grają katastrofalnie, za to Wilki chyba najlepszy mecz spośród tych, które oglądałem.

  44. Mr HoltEnd pisze:

    tak się gra jak przeciwnik pozwala…

  45. Bruno. pisze:

    Taylor z Targetta….no to chyba po meczu…ja pier…ę….ile można mieć pod górkę ????

  46. bulas pisze:

    To jeszcze super Taylor na boisku.

  47. Mr HoltEnd pisze:

    Jak się wali to wszystko na raz

  48. Adamus pisze:

    Z LFC czy Arsenalem grali jak równy z równym. A tu co pokazują ??? Dają grać Wilkom wszystko co sobie zamarzą w sposób jaki im pasuje. A sami nie potrafią zrobić 3 podań bez straty ??? Do tego nieudolne krycie i brak szybkiegovrozegrania z wejściem w pole karne. Atak nawet się nie stara udawać ofensywy.

  49. Mr HoltEnd pisze:

    Kiepsko ten mecz dla nas wygląda.
    Nic pozytywnego.

  50. Bario pisze:

    To chyba najbardziej beznadziejny występ AV i najlepszy Wolves. Z taką grą to Newcastle nam nie da szans.

  51. Mr HoltEnd pisze:

    Trezegeut to nasz najlepszy gracz dzisiaj.
    Może w drugiej połowie obraz gry się zmieni, do boju!

  52. Bario pisze:

    Czy widzieliście co Wesley zrobił przy dośrodkowaniu chyba McGinna ??? To nygus, przy którym późny Heskey to szczyt pracowitości.

  53. Bruno. pisze:

    A nakamba fatalnie gra, wpuścić Lansburiego za niego

  54. thomason pisze:

    No właśnie, zmianę robić już teraz czy poczekać trochę bo przy tak pechowym meczu zostajemy bez możliwości zmiany …….

  55. bulas pisze:

    Wesley tak jak na na orliku…

  56. Bario pisze:

    sędzia też dobry kubuś

  57. Bario pisze:

    Konsą też bardzo ładnie gra

  58. Bario pisze:

    Szkoda, że nie ma z 5 cm więcej

  59. bulas pisze:

    No i DS mnie posłuchał haha

  60. Mr HoltEnd pisze:

    i jeszcze Mings

  61. lepiej pisze:

    Wesley zaczął grać, ale co z tego, skoro nie widzi kolegów ? Kompletnie nie wie co ma grać. Nakamba nie daje rady niestety. Taylor nie zawodzi. Jest beznadziejny.

  62. thomason pisze:

    ofensywa jest tak beznadziejna, że oczy krwawią

  63. Bruno. pisze:

    Wesley… prosze kupcie napastnika…

  64. thomason pisze:

    Najwyższy czas, Heniek albo Huragan na boisko!

  65. bulas pisze:

    Jeszcze lewy obronca do kompletu.

  66. Mr HoltEnd pisze:

    noi super. Taylor został też bohaterem komentatorów C+

  67. Mr HoltEnd pisze:

    Podania, po których piłka powoli toczy się do odbierającego zawodnika. Na tyle powoli, że przy odbierającym pojawia się dwóch Wilków a trzeci przejmuje podanie i zaczyna kontrę. Krycie jest pojęciem nieznanym przez AV. Taylor mógłby zejść i nikt by tego nie zauważył. Luiz bez ikry, gra bo musi. Wesley…przemilczę. Akcje McGinna, Trezeguet i El Ghazi szybkie, ale co z tego jak nie mają komu podać na wykończenie ? Wątpię, żeby z taką grą dało się wtrwać 1 pkt z Newcastle.

  68. bulas pisze:

    Powiedzmy sobie uczciwie, że jesteśmy mocnym typem do spadku.

  69. thomason pisze:

    Po dzsiejszej grze z pewnością!

  70. Mr HoltEnd pisze:

    17 miejsce bedzie wielkim sukcesem.

  71. lepiej pisze:

    I uważam, że McGinn powinien w następnym meczu odpocząć, a Wesley od początku zagrać cofnięty w środku pola. Luiz na ławkę, Lansbury pierwszy skład. Hause nalewą obronę, bo Tylor to Jaś Fasola defensywy.

  72. bulas pisze:

    Dzisiaj był dramat. Zupełnie bez pomysłu na atak. Co z tego, że El-ghazi przedrybluje trzech jak potem pośle piłkę w trybuny. Co z tego, że Trez macha 4 lapami jak albo głupio straci albo kopnie piłkę jak sześciolatek. McGinn schowany jakby bez pary. Luiz słaby, Nakamba spóźniony, Taylor jak zwykle. Wes miał być techniczny, a on ma problemy z przyjęciem i tajmingiem. Jak usłyszałem, że dostał powołanie do repry Brazylii to omal nie padłem.
    Ręcznik i Konsa zagrali OK. Mings też choć parę razy miałem wrażenie, że jest ociężały. Coś tam chyba w treningach fizycznych nie gra, bo za dużo u nas tych ociężałych.

  73. Mr HoltEnd pisze:

    bez Jacka ani rusz

  74. Bruno. pisze:

    Dean gra ofensywny futbol. Tyle, że bez rzeczywistej ofensywy. Mamy zawodników potrafiących rozegrać piłkę, podciągnąć pod pole karne, ale nie mamy rasowych napastników potrafiących wykończyć akcję na polu karnym. Musimy ich kupić i to nie jakieś popierdółki pokroju Wesleya tylko doświadczonych ogranych w PL zawodników. Powtórzę, że widziałbym u nas Benteke i Aguero lub Richarlisona i Mahreza.

  75. Mr HoltEnd pisze:

    O kupnie ogranego napastnika w Premier League pisałem już kilka tygodni temu !!

  76. VPK pisze:

    To widzi każdy, kto ogląda AV. Obawiam się jednak, że znów będzie to wynalazek z jakiejś pomniejszej ligi. A jak już kiedyś pisałem, PL nie jest do eksperymentów ze składem i ryzyko zakupu niewiadomego zawodnika, który w dodatku ma być od razu filarem klubu, może się źle skończyć. Napastnik, którego potrzebujemy, musi być nie tylko sprawdzony na swojej pozycji, ale umieć grać w specyfice PL. Niestety, bez 200-300 tys. tygodniówki nie ma szans na zatrudnienie klasowego strzelca. Oby Dean zdawał sobie z tego sprawę, bo czas mu się kończy, a im gorsza będzie sytuacja AV tym droższy będzie taki zakup.

  77. VPK pisze:

    No i uciekły wilki na 5 punktów, a sytuacja znów się robi gorąca. Szkoda, że akurat kiedy drużyna złapała wyższe obroty kalendarz wyznaczył mecze z dwoma potentatami, a teraz jeszcze kontuzje.. I znów trzeba wychodzić z dołka, optymizmu trzeba szukać chyba w tym, że Newcastle lepiej gra z czołówkąligi.

  78. PIT84 pisze:

    Obecna sytuacja z atakiem jest odwrotnością tego, co było wcześniej przez lata – zawsze był na Villa Park klasowy napastnik, ale brakowało mu równie dobrego wsparcia.

  79. Mr HoltEnd pisze:

    Jest źle. Tydzień temu walczymy nawet prowadzimy z liderem ale niestety porażka dzisiaj tak samo. Najbardziej irytujący zawodnik każdy się zgodzi – Wesley. Od początku sezonu gra słabo, 22 mln wyrzucone w błoto. Ktoś wspominał Benteke. Owszem doświadczony w Premier League ale w ostatnim czasie wchodzi na końcówki meczów. Po za tym przed sezonem podpisał nowy kontrakt więc byśmy zapłacili za niego dużą kasę. Może ewentualnie wypożyczenie ale raczej nie zgodzą się. W ostatnim czasie nasz napad jest strasznie słaby. Wesley strata kasy, Kodija – bez formy. Davis – brak doświadczenia i kontuzje. Dobrze, że przerwa na mecze reprezentacji sa może jakoś nasi ochłoną nabiorą dystansu D. Smith dotrze do nich, co niektórzy się obudzą a T. Heaton wyleczy się.