.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Wigan Athletic vs Aston Villa 67
Data: 17.03.2017 - 17:44 / Autor: PIT84
Źródło: własne, wikipedia, inne

Sezon w Anglii pomału zbliża się ku końcowi. Naszemu zespołowi praktycznie już nic nie grozi. O barażach możemy spokojnie zapomnieć. 48 punktów wystarczy w utrzymaniu. Steve Bruce może zacząć przymierzać się do następnego sezonu. Zapewne w głowie ma nazwiska tych zawodników, którzy raczej odejdą.


Naszym jutrzejszym przeciwnikiem będzie Wigan Athletic. Kilka lat temu mecze z Wigan elektryzowały ale na szczeblu Premier League. Niestety obydwa kluby są szczebel niżej ( Wigan w ubiegłym sezonie był na 3 poziomie rozgrywek w Anglii ). Obecnie zespół z DW Stadium zajmuje 23 miejsce w lidze z 34 punktami na koncie. Podopieczni Grahama Barrow zwyciężyli w 8 meczach, 10 zremisowali a 19 przegrali. Dotychczas strzelili 31 bramek a stracili 42. Najskuteczniejszym strzelcem jest Will Grigg. Irlandczyk z Północy dotychczas strzelił 15 bramek. 4 bramki strzelił Yanic Wildschut. Po 3 bramki strzelili Jordi Gomez, Michael Jacobs oraz Omar Bogle. Najwięcej żółtych kartek bo po 7 zgromadzili Shaun MacDonald, David Perkins oraz MaxPower. 6 zółtych kartek dostał Michael Jacobs a po 5 Craig Morgan oraz Dan Burn.


Zespół Wigan, beniaminek tegorocznych rozgrywek Championship powrócił po roku przerwy na zaplecze Premier League. Od samego początku zespołowi się nie wiedzie. Od 6 kolejki z małymi przerwami znajduje się w strefie spadkowej. Początkowo zespół prowadził były kapitan zespołu Gary Caldwell. Szkot prowadził klub od 2015 roku. Awansował z nim na zaplecze ligi. Jednak w połowie sezonu podziękowano Szkotowi. Analizując skład zespołu natkniemy się na kilku zawodników grających w Premier League min. Gabriel Obertan, Jordi Gomez, Alex Bruce, Jussi Jaskalainen. W zespole gra były nasz zawodnik Stephan Warnock ( w tym sezonie wszystkie mecze w lidze ). Zespół Wigan najgorzej radzi sobie w lidze na własnym stadionie. 3 zwycięstwa, 6 remisów, 9 porażek to dorobek Atletów z DW Stadium. Na obcych obiektach Wigan radzi sobie lepiej – 5 zwycięstw, 4 remisy, 10 porażek ( lepszy bilans niż nasz zespół ). W ostatnim czasie zespól radzi sobie średnio. Porażki przeplata remisami a nawet zwycięstwami. Podopieczni Grahama Barrowa w ostatnim czasie przegrali dwa ważne mecze z zespołami z którymi bezpośrednio walczą o utrzymanie.
Zespół Wigan ma nóż na gardle i jeśli chce się utrzymać musi wygrać. Nasz zespół ostatnio spisuje się dobrze. Regularnie zgarnia po 3 punkty ale taka forma mogła być jakieś 10 kolejek wstecz. Ale niestety nasi zawodnicy przechodzili wówczas kryzys. Mecz jutro o 16:00. Fajnie jakby nasz zespół zgarnął 3 punkty.

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: VPK, 30 marca 2017; 12:36
Luc Nilis (2000), to nr 1 w kategorii - największy pech.
Dobrze, że go ktoś przypomniał.
A gola z Chelsea zapakował chyba od razu w debiucie, w trzecim meczu zderzył się z bramkarzem (Ipswich?) i to był koniec...
offline
Dodał: Bario, 29 marca 2017; 12:51
W historii to nie wiem, ale na przestrzeni ostatnich 10 lat na pewno Benteke. Żaden inny gracz nie był aż tak ważny w całej układance, a Belg uratował nam dupe przynajmniej w 2 sezonach, dodatkowo bez niego nie zagralibyśmy pewnie w Finale FA Cup, no i kupiliśmy całkiem niezłych zawodników z otrzymanych za niego pieniędzy ; ) ) ) ) )
offline
Dodał: Agbonlahor, 29 marca 2017; 09:42
Libor Kozak! :D
offline
Dodał: Bruno., 28 marca 2017; 16:53
Najgorszy transfer w historiii.....a jak to wybrać.? Tak jak ktoś napisał, ciężki wybór, niektórzy pamiętają ostatnie 5 lat, inni 10, sam kibicuje Villi od początku lat 90-tych, ale niemożliwe było wtedy ogarnięcie składu, a już ocenianie gry, czy poszczególnych grajków..... apstrakcja !!!

No ale sprubuje napisać od siebie. Ktoś napisał B.Balaban, myśle że to niezły typ. Facet przychodził po Savo Milosevicu, który odchodził po skandalu. Balaban przychodził i były w nim pokładane wielkie nadzieje.
Moim takim typem w tej hierarchii byłby na pewno bramkarz Peter Enckelman. Nie pamiętam skąd się u nas wziął ale dla mnie był cholernie niepewny, a pewnie większość z nas pamięta co nam odwalił w derbach z gówienkiem. Brrr do dziś mam ciary ze wstydu na samą myśl tego gola z autu.
Innym przykładem mógłby być Belg Luc Nilis. Przyszedł z P{SV Eindhoven, zasunął przepiękną bramke z Chelsea w 2 czy 3 meczu ligowym, po kilku tygodniach doznał takiego złamania nogi że po pół roku podjął decyzje o zakończeniu kariery. .Wiem może on do tej klasyfikacji nie do końca pasuje, ale pograł u nas chwile i już było po nim.
Stan Collymore.........wielkie nadzieje,skandalista, kilka meczy kilka bramek i to Stanie. Bodaj 8 mln poszło w śmieci.
D.Unsword, transfer którego .......nie było.




Ciekawe jak by wyglądał wybór w drugą strone,???? Najlepszy transfer w historii.
offline
Dodał: 1874, 27 marca 2017; 23:59
Kodjia dziś przesiedział sparing WKSu na ławce rezerwowych. Dobrze, będzie wypoczęty na ligę. A jego gol z meczu przeciw reprezentacji Rosji znajdziecie w boxie.
offline
Dodał: PIT84, 27 marca 2017; 16:50
W naszej historii znajdziemy kilka bardziej niedanych transferów. Baros owszem szału nie zrobił 9 bramek w 42 meczach ( w debiucie już w 10 minucie wpisał się na listę strzelców ). O wiele gorszy transfer to Bosko Balabana. Chorwat w 2001 roku przybył do nas za ponad 5 mln funtów ( miał być następcą Savo Milosevića ). Niestety od początku nie błyszczał. W pierwszym sezonie zagrał w 8 meczach, następnie wypożyczono go Dynama Zagrzeb gdzie strzelił 15 bramek w 24 meczach. Powrócił do nas i nic nie zwojował. Odszedł za darmo. Kiedyś zrobiono ranking nieudanych transferów w Anglii był w czołowej dziesiątce.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 26 marca 2017; 15:56
No i za Barosa dostaliśmy w zamian Carew.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 26 marca 2017; 15:56
Tych najgorszych transferów trochę by się jeszcze zebrało. Toneva nie notowałbym najwyżej, bo to relatywnie tani transfer. Znacznie bardziej kosztowną wpadką było choćby kupienie M. Barosa z LFC. Oczywiście wszystko zależy od kryteriów definiujących pojecie "najgorszy". Faktem jest, że Baros trochę pograł i nawet parę razy uratował punkty dl;a AV. Tonev nie pograł w ogóle...
online
Dodał: thomason, 26 marca 2017; 00:23
Tonev uznany najgorszym transferem w historii AV
offline
Dodał: VTID, 25 marca 2017; 20:15
1874, nie obserwuje na TT kibicow tych klubow, wiec na szczescie mnie ominelo.

Piekna bramka Kodji dla odmiany. A Bruce potwierdzil, ze chce zatrzymac Johnstone'a na kolejny sezon.
offline
Dodał: Bario, 25 marca 2017; 18:39
emotka '' :D '' odnosiła się do czerwo Taylora, ale nie miałem pojęcia co się stało... masakra :(
offline
Dodał: VPK, 25 marca 2017; 14:33
Coś nie tak z tymi Taylorami , jakiś czas temu inny - Martin niemal urwał stopę Eduardo z Arsenalu i zakończył jego obiecującą karierę w Premiership.
offline
Dodał: 1874, 25 marca 2017; 09:44
Czytałaś Twittera VTID? Oczywiście fani BCFC i NUFC przodują w wypisywaniu głupot.
offline
Dodał: VTID, 25 marca 2017; 00:18
'Dzielo' Taylora w SB. Nie dla wrazliwych.
offline
Dodał: VTID, 25 marca 2017; 00:13
W sumie szkoda mi Taylora, ma nieposzlakowana opinie, czlowiek madry i skromny, ktory jako pol-Hindus laduje sporo kasy na rozwoj futbolu i akcje charytatywne w Indiach, zamiast twitowac fotki swoich aut czy imprez. I fajnie sie wkomponowal w druzyne. Ehh
offline
Dodał: VTID, 25 marca 2017; 00:04
Straszna kontuzja, byc moze koniec kariery Colemana. Az mi sie niedobrze zrobilo widzac to zlamanie. Inna sprawa, ze Taylor sam sie zalamal po tym co zrobil. Podejrzewam, ze mu psycha siadzie na jakis czas.
offline
Dodał: 1874, 24 marca 2017; 23:17
Taylor błysnął... Ffs
offline
Dodał: 1874, 24 marca 2017; 22:54
Bario, może dlatego że Bjarnason jest z urwana nogą?
offline
Dodał: Bario, 24 marca 2017; 22:16
Taylor czerwona kartka w meczu z Irlandią :D
A Bjarnarssona nie mogłem się dopatrzyć w kadrze Islandii.
offline
Dodał: VPK, 20 marca 2017; 21:15
Na hitowe nabytki w polu raczej się nie zanosi - więc do bramki, zamiast gołowąsów należałoby poszukać kogoś w typie Boruca. Człowieka z doświadczeniem i ikrą, takiego, co potrafi opieprzyć i postawić towarzystwo do pionu w razie potrzeby.
Zdecydowanie unikać ciepłych kluch w rodzaju Guzana.
offline
Dodał: PIT84, 20 marca 2017; 19:25
Szkoda, że nasi zaczęli grać pod koniec sezonu. Ale może to oznaka, że SB coś robi z tą ekipą albo może, że to że w sumie w porównaniu z ubiegłym sezonem zostało tylko kilku grajków ( Hutton, Amavi, Grealish ), pokolenie przegrywaczy odeszło :) A jeżeli chodzi o bramkarza, w meczu z Wigan zagrał na plusa ale za dużo robi jeszcze błędów. Jeżeli byśmy chcieli go wykupić to zapewne Manchester będzie chciał sporo kasy za niego ( zapewne będą pieprzyć tekstami typu " Johnson to nowa nadzieja angielskiej piłki, następca Davida Seamana itp .
offline
Dodał: Bario, 19 marca 2017; 23:07
Zdecydowanie największą zaletą takiej hipotetycznej sytuacji byłoby to, że przynajmniej znowu poczulibyśmy wielkie emocje :)
offline
Dodał: lepiej, 19 marca 2017; 15:11
8 kolejek przed nami. 24 punkty do zdobycia i tylko 11 do strefy barażowej, a po drodze bezpośredni rywale co też walczą o play-offy czyli nadzieja umiera ostatnia :))

Niby lepiej jakby okrzepli i się zgrali, bo z taką grą to na spuszczą z większym łomotem jak rok temu, ale z drugiej strony why not. Drużyny budowane na niespodzianym sukcesie potrafiły mocno namieszać, a kilka dobrych wyników, a w zespole rodzi się chemia
Lisy jeszcze 2 tygodnie temu pewnie zmierzły do spadku. Pogonili Ranierego i miała być hańba a tu gong i nagre L'ster gra i gdy wszyscy spisują ich na straty to ja stawiam, że Cholo się napoci i gdy Wengery czy Guardiole zwinęły ogon to nonejm Szekspir pisze niezłą sztukę.


Dawać Norwich!! Gramy u siebie a potem z rozpędu QPR też na VIlla Park i może zrobić się ciekawie. Stefek znowu uwierzy piłkarze zrobią w majty i sen się skończy mocnym łomotem w Burton:))
offline
Dodał: Bruno., 19 marca 2017; 10:15
Ooo, i to jest relacja z meczu. Nie widzieliśmy meczu, a dzięki VTID i radia dużo ważnych informacji zamieściłaś. Dziękuje VTID !!!!!!!
Co do G.Gardnera..... długo byłem za nim i żeby dostawał swoje szanse, nie jedną ale więcej. Niestety, po prawie całym sezonie jestem w stanie stwierdzić że z niego u nas już nic nie będzie, SZKODA!!!
Johnstone, mam mieszane odczucia, zaraz menago musi podejmować decyzje czy wykup czy bye bye. ja bym szukał kogoś innego .
offline
Dodał: VTID, 18 marca 2017; 20:34
Dzisiaj kilka razy Johnstone ratowal nam tylek. Jedi prawie podarowal Wigan gola, a sadzac z komentarza radiowego Gardner zaliczyl koszmarny wystep. Cieszy powrot Lansbury'ego, bedzie lepiej zabezpieczal pomoc, dzieki czemu Hourihane poszaleje troche. Dzis Conor znow rewelacyjny mecz. Pierwsza bramka z jego roznego, przy drugiej podawal do Alberta, a ten do Scotta. Chester jednak cieszy mnie najbardziej, Super kapitan.
offline
Dodał: VPK, 18 marca 2017; 19:41
No właśnie - teraz już tylko wygrać ostatnie 8 meczów i spokojnie przygotowywać się do baraży, he, he...
A na serio, to bardzo mnie cieszy, że prawdopodobnie pogrążyliśmy dziś ten mdły klubik, który swego czasu w Premiership był bardzo upierdliwy.
offline
Dodał: Ayew94, 18 marca 2017; 19:33
Nareszcie dopisało nam szczęście w zasadzie mieliśmy dwie groźne akcje i strzeliliśmy dwie bramki cały czas atakowało Wigan ;)
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 18:32
11 punktow do top 6, nie zebym sie podniecał, ale to juz wcale nie taka przepaść
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 18:31
4 zwyciestwa w 5. Jedna stracona bramka. Nice.
offline
Dodał: Helmut, 18 marca 2017; 18:25
Toż to szok! Jesteśmy na fali!
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:47
wypluj to lepiej, moze juz mu starczy "ŁAMANIA" :D
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:46
Ale co się dzieje w meczu Burton - Brentford....
offline
Dodał: lepiej, 18 marca 2017; 17:46
Z Wigan to się nawet Hogan przełamał
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 17:42
:)
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:41
YES YES YES YES
offline
Dodał: Agbonlahor, 18 marca 2017; 17:41
2 ;)
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:41
powrot Hogana! Brawo!
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:41
222222222222222222222222222222222
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 17:36
mozna? mozna! Gepard, Chester !
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 17:34
Dawno nie mieliśmy tak dobrego obrońcy w składzie, oby pograł u nas jak najdłużej
offline
Dodał: bulas, 18 marca 2017; 17:31
:)
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:30
YES YES YES YES
offline
Dodał: Agbonlahor, 18 marca 2017; 17:30
1 !
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:30
W OSTATNIM MECZU PISALEM, ZE STRZELI :D
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:29
Chesteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeer
offline
Dodał: Agbonlahor, 18 marca 2017; 17:24
Wigan u siebie ma 1.7 bramki na mecz - najniższy wskaźnik w lidze a Villa na wyjeździe...1.7 bramki na mecz - najniższy wskaźnik w lidze :)
offline
Dodał: VillaMan, 18 marca 2017; 17:12
W międzyczasie Weimann strzelił kolejnego gola dla Wilków.
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 17:08
51 min a tu 0-0, zaraz bedzie nerw
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 17:08
Ale dziś tylko +1 doliczonego czasu ma być :P
offline
Dodał: lepiej, 18 marca 2017; 17:02
dzięki 1874

ja czytałem na telegazecie, że w 94 minucie strzelił Jedinak ... swojaka ::)
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 16:58
Hutton to kolankiem strzeli. I aby w obronie był :)
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:52
dzisiaj Hutton strzela bramkę millenium, brazylianę z 40 metra
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 16:51
Adomah w 53 min asysta do Kodjia, czy sam cos strzeli? :)
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:48
Johnstone
Hutton - Chester - Jedinak - Taylor
Bree - Hourihane - Gardner - Amavi
Adomah - Kodjia

Tak wynikało z tego, co panowie w radiu mowili. Typuja, ze w drugiej polowie, pewnie na ostatnie 20-30 minut zobaczymy Hogana jako drugiego napastnika. Mało wynikało z gry skrzydlami (nic dziwnego, bo w roli skrzydlowych obroncy). Wigan mialo wiecej z gry, ale bez konsekwencji. Hourihane pare bledow popelnil. Jedinak w obronie niepewnie. Johnstone dawal rade w bramce,

Czekamy na druga polowe. Te lepsza.
offline
Dodał: lepiej, 18 marca 2017; 16:31
ktoś się orientuje w jjakim ustawieniu gramy, bo po składzie ja mam pewne problemy z rozstawieniem
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 16:12
1874, wiem juz slucham, dzienks :) . UTV!
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:10
Aigor, dalem link do radia. w TV nie ma. FUCK!
offline
Dodał: aigor, 18 marca 2017; 16:05
tez szukalem, nic nie widze. Zostaje livesccore
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:04
link do transmisji radiowej w boxie.
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 16:04
Narobiłeś smaku na transmisje 1874 a tu nic :p
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:03
jednak Jedi na obronie? I Blackett- Taylor w skladzie, fajnie. Grealish, Hogan i Lansbury wrocili, tez super
offline
Dodał: 1874, 18 marca 2017; 16:03
:< ale kupa
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 15:59
ja przynajmniej nic nie znalazłem
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 15:59
to co, chyba jednak nie obejrzymy :(
offline
Dodał: klocek, 18 marca 2017; 15:58
Aston Villa - Johnstone, Hutton, Chester, Jedinak, Taylor, Bree, Hourihane, Gardner, Amavi, Adomah, Kodjia

Subs - Bunn, Richards, Elphick, Lansbury, Grealish, Davis, Hogan
offline
Dodał: Bario, 18 marca 2017; 01:21
Wczoraj Huddersfield przegrało 0:4 z drużyną znacznie niżej więc jeśli i my polegniemy nie zaskoczy mnie to i nie będę się doszukiwał jakiegoś spadku formy. Ot taka specyfika ligi. Fajnie byłoby to obejrzeć, dołączam się do pytania 1874 :)
offline
Dodał: 1874, 17 marca 2017; 21:09
No ciekawe... W teorii to nawet z tymi wszystkimi kontuzjami powinniśmy jutro łatwo wygrać. Jeśli ostatnia forma nie jest dziełem przypadku. Bardzo ciekawy mecz. Podobno w TV?
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone