errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - Stoke City 2-1 Aston Villa
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Stoke City 2-1 Aston Villa 13
Data: 13.09.2010 - 22:57 / Autor: Spotler
Źródło:

Po raz kolejny nasza drużyna pokazała, że nie potrafi "dowieźć" minimalnego prowadzenia do końca spotkania.

W ogromnym skrócie mówiąc dobrze wyglądająca gra z pierwszej połowy spotkania dająca nam prowadzenie w meczu po przerwie zamieniła się w bronienie wyniku, nieudane z resztą.

Mecz rozpoczął się o ataków gospodarzy. Utracie bramki zapobiegły jednak dobre interwencje Friedel'a, bądź też Warnock'a lub Luke'a Young'a.

Główną siłę ognia naszej drużyny w pierwszej połowie stanowili Ash, Albrighton, Downing i co jakiś czas Gabby. I właśnie ostatnia dwójka dała nam prowadzenie na 10 min przed końcem pierwszej połowy spotkania. Dośrodkowywał Agbonlahor, a Downing ładnym uderzeniem głową umieścił piłkę tuż przy słupku bramki Sorensena.

Przed zejściem na przerwę powinniśmy prowadzić 2-0. Jednak Ash pokazał, że gra głową nie jest jego najlepszą stroną i z kilku metrów nie trafił do na pół pustej bramki.

Druga połowa to właściwie narastający napór ekipy Stoke. Po pierwszych 10 minutach drugiej części gospodarze osiągnęli przewagę w posiadaniu piłki 71% do 29%.

W 80 minucie Stoke doprowadziło do wyrównania, a Kenwyne Jones pokazał jak powinien grać rosły napastnik.

W ostatniej minucie doliczonego czasu gry, Robert Huth dostawił nogę do strzału Ricardo Fuller'a i umieścił piłkę w siatce, pogrążając naszych piłkarzy.

 

STOKE: Sorensen; Huth, Shawcross, Faye, Collins; Delap, Whitehead, Wilson, Etherington; Walters, Jones. Subs: Begovic, Higginbotham, Whelan (Delap, 86), Gudjohnsen, Fuller (Walters 61), Pennant (Wilson 65), Wilkinson.

VILLA: Friedel; L Young, Dunne, Collins, Warnock; Albrighton, Petrov, Reo-Coker, Downing; A Young, Agbonlahor. Subs:Guzan, Ireland, Heskey (Agbonlahor, 86), Beye, Cuellar, Clark, Hogg.

Aktualności na temat: Główne newsy; Drużyna; Mecze;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: Agbonlahor, 16 września 2010; 11:01
Ale My mówimy o umiejętnościach piłkarskich Delapa czy u umiejętności wyrzucania przez niego rzutów z autu? Bo to zupełnie dwie inne rzeczy. Piłkarze typu Huth czy Showcross to rzeczywiście takie knury ale w PL jest masa takich a i u Nas by się kogoś takiego znalazło(czyt. Dunne) A co do tego rozpisywania wyrzutu z autu...to to chyba przemilczę bo jeżeli uważasz że piłka nożna jest tak prymitywna i przewidywalna że wystarczy obejrzeć DVD - wszystko rozpisać i jest git to myślę że po 38 kolejkach wszyscy mieliby ex aequo 1 miejsce z 0 strzelonymi i 0 straconymi bramkami(ps. w ch*j drużyn traciło już bramki po tych nieszczęsnych autach Stoke więc Villa z Kevinem na czele nie jest jedyna) Pozdrawiam i przepraszam za off;)
offline
Dodał: Zaba81, 15 września 2010; 20:57
Jeszcze jedno co do maratonu rzutów z autu.Mozna bylo rozpisac przed meczem jak sa ustawieni gracze Stoke do autów Delapa i normalnie w swiecie po jednym z autow wygrac głowke a Collins non stop czyscił i naj normalniej swiecie skontrowac.Ale przeciez MacDonald nie wiedzial ze Delap bedzie wrzucal z autu:)cala premiership wie ale Kevin Mac Donald nie co za cienki manager:)
offline
Dodał: Zaba81, 15 września 2010; 20:47
do Agbonalahora:) Delap to nawet nie jest pół zawodnika atut to miala Villa zeby takiego kołasa jak Delap krecic i robic przewage.Przeciez jego wyrzuty z autu to istny kabaret do tego Huth Showcross itp to zawodnicy bliscy Championship i chyba tak sie stanie bo uwazam ze Stoke jest powaznym kandydatem do spadku:).Ile mozna sie slizgac na swoim boisku czyli w Stoke gdzie co mecz wieje silny wiatr i nie mozna nic rozegrac kto ogladal mecz w canal+ to wie o co chodzi.
offline
Dodał: lepiej, 15 września 2010; 16:43
Kalendarz sprzyja. Minimalizm rzadko popłaca, a wożenie 1:0 to proszenie się o kłopoty.

Czy ktoś widzi jakis koncept gry, który prezentowałaby drużyna KevMaca? Ja dostrzegłem tylko koniec meczu ok 60 minuty. Tak przyszła porażka z frajerami z Rapidu tak samo w poniedziałek. Szkoda kalendarza, bo łomot z NUFC i porażka ze Stoke, które było w dołku to głupie straty punktów.
offline
Dodał: AdaM, 15 września 2010; 15:50
nom... mamy 4 kolejki a ja mam pytanie
ile bramek szczelili nasi 'napastnicy'??:P
offline
Dodał: Agbonlahor, 15 września 2010; 13:16
Zaba w dzisiejszych czasach chyba każda a już na pewno każda brytyjska drużyna wykorzystuje wyrzut z autu po którym można mocno dorzucić piłkę nawet w pole karne/bramkowe. Mieć Delapa w składzie przy tym stałym fragmencie gry to naprawdę duży atut i aż grzechem byłoby go nie wykorzystać. Co do meczu to my wyglądaliśmy na drużynę drwali bo nie mając w ataku ani Carewa ani Heskeya chyba z przyzwyczajanie graliśmy długie piłki na walkę na Agbiego i Asha co jest raczej nieprzemyślanym zagraniem. Czasami próbowaliśmy grać atak pozycyjny, ale ciężko będzie go opanować póki będziemy grać te długie piły...
offline
Dodał: Koller, 15 września 2010; 07:44
Zaba nie kradnij typów:)...a o meczu już wszystko napisali....
offline
Dodał: Zaba81, 14 września 2010; 22:53
Ten wynik to wstyd dla Villi i dla McDonalda ogladalem mecz na canal+ i rzygac mi sie chcialo na dwie druzyny sory ale ta pilke co graly dwa teamy to mecz z lat 1996-1997 jak gral szalony gang z Wimbledonu:).McDonald jesli jest 15 lat w klubie to na to wychodzi ze gosc nie ma pojecia jak ograc druzyne drwali ze Stoke nie moglem patrzec na te wyrzuty z autu Delapa no istna kpina jakby ten mecz ogladneli kibice np Valenci nie mowiac o Barcelonie to by sie usmiali po pachy niestety ale inny wymiar pilki noznej hahaha.Niezly numer byl z managerem Stoke Tony Pulis przyszedl na mecz w drugiej polowie i osmieszyl naszego niby managera i niestety caly zespol jesli Houllier nie zrobi porzadku z mentalnoscia Villi bronienie 0:1 od 65 minuty to to niestety ale pierwsza 10 w tabeli bedzie dla nas sukcesem smiac mi sie chce z tych drwali ze Stoke a zal mi Aston Villi bo wczoraj zachowali sie jak klauny przykre ale prawdziwe:)
offline
Dodał: treviss, 14 września 2010; 20:06
ubaw po pachy i w sumie tylko tyle,
offline
Dodał: mypumas, 14 września 2010; 17:55
coś dziś było nie tak z serwisem..... natomiast wczorajszy mecz nie był taki zły, szkoda straconych bramek ale chciałbym zauważyć że graliśmy w 10 bo Petrov to chyba gra za to że jest kapitanem a to nie jest wyznacznik, a tak pozatym panowie Reo-cooker??? ja on ani strzela ani dogrywa ani broni, zobaczcie sobie jeszcze raz powtórkę pierwszej bramki i postawę 2ch graczy tj. Collins i Reo-cooker. Każdy kto choć trochę zna się na piłce będzie wiedział o czym mówie.... pewnie zauważył...
offline
Dodał: sezonowiec, 14 września 2010; 14:34
powiem tak zazwyczaj wygrywa lepszy zespol i tak bylo wczoraj ...
offline
Dodał: Zyzu, 14 września 2010; 13:34
Od ok 60tej minuty grali juz na dowiezienie wyniku.MacD chyba niezle sie uczyl od MONa ze przy 1-0 w zadnym wypadku nie robi sie zmian.Jakos miale czuja ze jak wszedl Emil to stanie sie to co sie stalo.Nie spodziewam sie cudow od Houlliera ale MacD potwierdzil ze Premiershi to dla niego za wysoko.
offline
Dodał: klocek, 14 września 2010; 11:59
Lepiej juz nic nie pisz,wstydu oszczedz....
jak mozna wpuszczac debila emila...dwa razy mial kontakt z pilka,raz cos probowal doskoczyc a potem wykopal za lekko i strzelili na 2-1....
bigmac chyba tez juz sie wypalil,zero pomyslu zero zmian.a tak ladnie grali druga czesc 1 polowy

obiektywnie-na zwyciestwo nie zasluzylismy,ale remis bylby sprawiedliwym wynikiem
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone