errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - QPR - ASTON VILLA
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
QPR - ASTON VILLA 62
Data: 25.09.2011 - 11:44 / Autor: Spotler
Źródło: BBC / własne

Już dziś na stadionie Loftus Road odbędzie się mecz 6. kolejki Premiership pomiędzy drużynami Queens Park Rangers, a Aston Villą.

 

INFORMACJE KADROWE

QPR

W ekipie Neila Warnocka (było nie było naszego lewego obrońcy wg niektórych fachowców Canal +) nie ma żadnych nowych urazów w porównaniu z ostatnim meczem ligowym. Cały czas natomiast poza kadrą jest Kieron Dyer, a Clint Hill udał się na wypożyczenie do Nottingham Forest.

 

ASTON VILLA

Zakup ostatniego dnia naszej drużyny Jermain Jenas wreszcie ma się uporać z problemami zdrowotnymi i prawdopodobnie będzie w stanie zagrać w dzisiejszym meczu. Zła informacja jest taka, że nie zobaczymy dzisiaj w akcji Darrena Benta. W jego miejsce najprawdopodobniej zobaczymy dzisiaj Emila Heskeya.

 

FAKTY MECZOWE

ŁEB W ŁEB

- QPR nie przegrało jeszcze w Premiership z Aston Villa (3 zwycięstwa, 1 remis).

- Villa ostatni raz wygrała z QPR w marcu 1996 roku, kiedy dwie bramki dla naszej ekipy zdobył Dwight Yorke.

- W sezonie 2008/09 menedżerowie Neil Warnock i Alex McLeish spotkali się ze sobą dwukrotnie. W meczu na St Andrews zwycięstwo odniósł AMc, a w spotkaniu na Selhurst Park padł remis 0-0 w meczu Crystal Palace - Birminhgam City.

 

QPR

- QPR w tym sezonie w meczu ligowym bądź pucharowym nie zdobyło jeszcze bramki na własnym stadionie.

- W poprzednim sezonie Rangers w pierwszych czterech spotkaniach na własnym stadionie nie stracili gola, wygrywając wszystkie te mecze. Już wiadomo, że w tym sezonie nie poprawią tego wyczynu.

- Obecny kapitan QPR Joey Barton, przed rokiem otworzył wynik w wyjazdowym meczu z Newcastle (porazka 0-6), czyli najgorszym meczu Aston Villi w minionych rozgrywkach.

 

ASTON VILLA

- Aston Villa jest niepokonana w lidze w tym sezonie. Ostatni raz po pięciu pierwszych kolejkach miało to miejsce w sezonie 2006-07. Niestety aż cztery z pięciu meczy nasza ekipa remisowała.

- Gabby Agbonlahor pod skrzydłami Alexa McLeisha wyraźnie odzyskał skuteczność i obecnie trzy gole Gabbyiego stanowią 50% wszystkich bramek zdobytych przez naszą drużynę w lidze.

- Darren Bent został w tym sezonie złapany na spalonym aż 12 razy. Najwięcej z wszystkich graczy w Premier League.

 

Aktualności na temat: Główne newsy; Drużyna; Mecze;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: Arczi_wroc, 26 września 2011; 23:51
co do karnego to ja powiem tylko tyle - ciągniecie za koszulkę było... pokazywali to nie raz na zbliżeniach.. zgodnie z przepisami powinna być żółta i karny więc nie wiem po co te teksty typu karny z dupy czy z kapelusza .. może szukamy dziury w całym.. ciągnięcie było .. koszulka sama się nie rozciągnęła a czy było to na tyle mocne żeby Gabby się przewrócił ? hmm mam to gdzies. jak głupi to ciągnął za koszulkę i oby więcej taki frajerów co myślą że to im się upiecze.. po rece Huttona też karny powinien byc w pierwszej sytuacji i co ? oby więcej takich korzyści na naszą stronę szczęście sprzyja ... hmm jak to się mówi lepszym .. ale jak widać i czasem słabszym takze ... AV 4 EVER !!! UP THE VILLA ! DZIĘKUJE DOBRANOC ..
offline
Dodał: klocek, 26 września 2011; 22:52
jak tak dalej bedzie szlo budowanie lub raczej burzenie AV to Bannan i cala reszta z naszej akademii pojdzie w piz...
ale najlepiej zeby pierwsze poszedl rudy a za nim lerner jak nie zmieni koncepcji na stworzenie silnego zespolu
a co do karnego-tak samo z dupy wziety co gwizdnal webb przeciw nam na euro :D
offline
Dodał: Pinochet, 26 września 2011; 22:17
I chce za niego dac 18 milionow...
Dla chłopaka to dobrze, bo u nas się trochę marnuje (gra bo Heskey nie gra, słyszałem).

Jak tylko SAF pozbędzie się Carricka, to będzie miejsce dla Bananan, a zanim to nastąpi niech pogra coś dla nas.

offline
Dodał: bulas, 26 września 2011; 18:11

Czytam właśnie ,że sir Alex już przygląda się Bannanowi...do ku..wy nędzy ....czemu nie bierze graczy z własnej szkółki,tak słynnej....mdf.!!!
offline
Dodał: lepiej, 26 września 2011; 15:03
Lichaj ma urwaną nogę i nie pogra jeszcze ze 3-4 miechy. Herd ładnie się pokazał z Wilkami, ale tez ma problemy ze zdrowiem. Modlę się, zeby wreszcie do dyspozycji wrócił Cuellar, bo Hutton jest przerażający. Wymiana za Luke'a Younga na razie odbija się mocna czkawką.

Albrighton to facet, który potrafi jedna akcją zmienić wynik meczu. Niestety w obie strony, bo tak jak czasem pięknie zagra do napastnika to tez potrafi głupio stracić piłkę i jest kontra. Niemniej zacząłbym stawiać na niego zamiast utrzymywać na boisku zupełnego statystę Irelanda. Długo liczyłem na niego, ale teraz zaczynam go powoli skreślać. Niech się pakuje i sp...

Meska rozmowa niewiele dała. Pierwsza połowa była żenująca. W drugiej karny z dupy, a potem murowanie bramki. Jak to jest kunszt taktyczny to walczymy o utrzymanie. Nie ma co gardłowac Rudy OUT, bo Lerner i tak go nie zwolni. Chyba, ze będziemy siedzieć na ostatnim miejscu w tabeli przez kilka kolejek, a i wtedy nie jestem pewny.
offline
Dodał: klocek, 26 września 2011; 12:54
wiem,ze to dziwnie zabrzmi,ale petrov to defensywny pomocnik i jego zadaniem jest rozbijanie atakow - to nawet mu wychodzi,a nie prowadzenie gry,od tego sa inni,co nie zmienia mojej opinii o nim,ze powinien zaczynac mecz na lawce
generalnie smutne jest to,ze kolejny raz najlepsi na boisku sa Warnock i Given
obawiam sie,ze na wigan nie przyjdzie nawet 30tys......
offline
Dodał: treviss, 26 września 2011; 12:36
gralismy dramatycznie, ale opatrzność nad nami czuwa, chociaż przysnęła pod koniec :) Wciąż jesteśmy niepokonani. Gabby zdecydowanie na plus, nie wiem co znim GH zrobił, że w zeszłym sezonie tak słabo grał....
offline
Dodał: McGrath, 26 września 2011; 07:54
Hutton,Żydki sie cieszylie ze drewna sie pozbyli, i mieli racje.
Irleand, ku....a do rezerw odesłac i niech tam sobie pyka albo wypozyczyc.
N,Zogbia, fatalnie, aczkolwiek miał przebłyski ze ma spore mozliwosci.
Rychu i Collins, moim zdaniem grali przyzwoicie, Rychu nie ponosi winy za samobója, miał pecha i tyle.
Warnock, bardzo dobra gra zapierniczał od jednego pola karnego do drugiego, czyste odbiory bez faulowania.
Bananan ma chłopak spore mozliwosci ale ja bym go bardziej widział w srodku pomocy a nie na boku, potrafi ładnie dograc i rozegrac szybkie piłki.
Delph przyzwoity mecz, razem Bananem mogli by grac w srodku pomocy i rozdzielac piłki.
Bulgarinho , ławka i moze wchodzic co najwyzej na ostatnie 2,3 minuty pod warunkiem ze bedziemy prowadzic, 3:0.
Gabby, widac ze wraca mu szybkosc , napad to jego pozycja nie skrzydło.
Giwen, klasa sama dla siebie i niezgodze sie ze jest słaby na przedpolu jak ktos ponizej napisał.
Albraighton, ja bym zaryzykował i dał go za Huttona , na bocznego obronce.

Ogólnie na poczatku drugiej połowy chłopaki pokazali ze mozna zagrac szybka piłke na jeden kontakt i stworzyc sytuacje strzeleckie, ale 15 min w miare ładnej gry to zdecydowanie za mało jak na cały mecz.

Rudy Out, byłem przeciwny jego przyjsciu na Villa park, niepotrafi zmotywowac zawodników do gry przez 90min, ze nie wspomne o taktyce na dany mecz, o ile mozna to nazwac taktyka, z kazdym rywalem gramy to samo, czyli murowanie bramki i granie na remis, mimo ze rywale teoretycznie sa słabsi od nas
offline
Dodał: Adamus, 26 września 2011; 00:08
Gdyby ekipa QPR udokumentowała swoją przewagę,w pierwszej połowie 2,3 golami,to nasi raczej by się nie podnieśli po przerwie.Jak tak dalej będą grać,to nic innego tylko wrócą hokejowe zmory z poprzednich lat,oby nie.Kubeł zimnej wody na głowę N'Z,może się w końcu obudzi i zacznie grać na miarę naszych oczekiwań.Nie bronię naszego gównianego trenera,ale do cholery Rudy Eck nie spętał mu nóg,bo facet ma problemy z minięciem przeciwnika i dokładnym podaniem do kolegi.Środek pomocy,to chyba jak widzicie i słyszycie te dwa słowa to rzygac się chce.Ireland miał pokazać jaja,a pląsa jak Pires u GH.
offline
Dodał: Kuba, 25 września 2011; 22:49
Pierwsza połowa dla QPR, druga bardziej dla nas, chociaż były momenty że mieliśmy 70-30 w posiadaniu piłki. Remis niestety zasłużony, u nas wątpliwy karny + ręka Huttona w polu karnym przed linią bramkową(drugiej ręki nie liczę, bo po prostu nabili go i nie miał na to wpływu). N'Zogbia rozczarował, na plus Bannan, chłopak ma motorek w dupie.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 21:47
ja powiem tyle - jesli ktos uważa ze Dunne zawinił przy golu jest ... nie bede bał sie użyc tego słowa - idiotą .. tyle ... nic juz nie napisze bo jest za bardzo wkurw...ony .. ide uzupełnić statystyki...p.s . Pinochet, jak możesz oceniac takiego np Weimanna który był chwile na boisku ?? no prosze Cie...podałby mu Marc i może było by 2-0 dla nas.. ale nie podał i był rożny..
offline
Dodał: PIT84, 25 września 2011; 21:07
Szkoda, że znowu we frajerski sposób remisujemy. Co będzie jak będziemy grać z wielka czwórką. Niektórzy zawodnicy to chyba tylko po to aby był pełny skład( dzisiaj 12 zawodnikiem dla naszych to sędzia był). Hutton co ona robi na tej prawej stronie, chyba po to biega tam, by pochwalić sie swoimi tatuażami. W zeszłym roku był próbowany E. Lichaj może warto jemu dać szanse bo to co robi Hutton to makabra. S. Ireland też nic ciekawego, Petrov dzisiaj chociaz łatał dziury po Huttonie. Delph no powiedzmy cos tam grał ale mógł tą piłkę lepiej przeżucić. W ogóle jest problem w pomocy. Bo ani środek ani boki pomocy nic nie grają. N'Zogbia to powoli zaczynam mam wrażenie, że zmarnowaliśmy 10 mln funtów. Napad no cóż Gabby sam nie wygra meczu. Po tych meczach widać że będzie ciężki sezon. A AM to chyba nie był dobry wybór. Żeby tylko nie było tak jak w zeszłym roku z Birmingham, ale bądzmy dobrej myśli. w porównaniu z meczem z przed tygodnia to juz troszke lepiej było, ale czemu po strzeleniu bramki jest obrona Częstochowy.
offline
Dodał: AVforever1, 25 września 2011; 20:46
Jestem jubileuszowym , bo 50-tym wpisem he he he , Pinochet mocno si natrudziłeś , żeby napisać swój komentarz , ... ale nie potrzebnie .
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 19:45
Ja o grze nijakiego N'Zogbi mówiłem już wcześniej. Jeżeli chodzi o całokształt to dzisiaj zagraliśmy dużo lepiej niż z Newcastle a sama druga połowa była naprawdę niezła.
offline
Dodał: treviss, 25 września 2011; 19:43
ja osobiście nie uważam, że Albrighton słabo gra po prostu mało dostaje szans, miał okazje na asyste to wolał strzelac...
offline
Dodał: Pinochet, 25 września 2011; 19:37
Oglądałem Aston Ville po raz pierwszy w tym sezonie i podzielam większość z waszych odczuć, które podsumuję jednym: Z tym trenerem sukcesu nie odniesiemy.
To się może nadaje na większy wpis, może i artykuł.
Niemniej dorzeczy, moja subiektywna ocena graczy, na podstawie tylko drugiej połowy:<br />
Given - 7
Widoczny, bohaterski. Jednak jest z nim problem jak z Kuszczakiem, świetny na lini nie dokońca w polu. I tak uważam ze on sam zapewni AV utrzymanie w lidze.

Hutton - 4
No biegał, był ale jakoś nie tam gdzie trzeba, mnóstwo razy widziano Petrova kryjącego jego pozycje. A przy bramce gdzie był?? plus ręka.

Dunne - 7 Jak Given. Swojak nieszczęśliwy ale też nie wiem co on robił w tym miejscu.

Collins - 7 - cud że nie wyleciał.
Warnock -8 - To był Mom dla mnie. Grał za siebie, za N'Zogbie i wspierał środkowych,

Petrov - 6 - Długo go nie widziałem a potem dostrzegłem że on zajął się łataniem dziury za Huttonem.

Delph - 6 - Na tle pozostałych środkowych pomocników to jakby najwięcej uczestniczył w grze.

Banan -6 - bramka, ja widziałem w chłopaku chęć i pomysł na grę, trochę inny niż reszta ale ten pomysł mi się podobał :)

Ireland - 4 - bardziej się przyglądał niż grał. Zazwyczaj wydawało mi się że Hutton wchodzi do środka, a to był Ireland.

N'Zogbia - 3 - Przeszkadzał Warnockowi. Kompletnie nie przydatny, nic nie robił. Bez dryblingu, strzału, dośrodkowania.

Agbonlahor - 6 - Ile mógł to grał, brakowało mi u niego podjęcia więcej ryzyka, dryblingu.

Albrighton - 6 - Była taka sytuacja co strzelał zamiast podawać,. A potem straciliśmy brankę.

Weimann - 5 - niewidoczny.
offline
Dodał: Adamus, 25 września 2011; 19:20
Nawet Rosłoń z Canal+ mówi,że styl gry AV jest bardzo podobny do Small Heath i trudno się z nim nie zgodzić,tak samo z Zyzem-N'Z,Ireland,Hutton-DNO.Szkoda,że Albrighton nie jest w formie jak w zeszłym sezonie,ale wciąż jestem pod wrażeniem gry Bannana.Ten chłopak jako jeden z nielicznych myśli na boisku.
offline
Dodał: wojtas1981r, 25 września 2011; 19:18
Dlaczego tak słabo gra w tym sezonie M. Albrighton .Przecież jak on śmigał w zeszłym sezonie,a teraz nawet ma problem z wejściem z ławki
offline
Dodał: treviss, 25 września 2011; 19:14
marniutko gramy, a N'Zogbia to dramat, z resztą Delph Ireland też, Brawo za to dla Warnocka, nasz najlepszy zawodnik dzisiaj
offline
Dodał: wojtas1981r, 25 września 2011; 19:13
AV nasze gra tak jak Birmingam na remisach jechali i spadli.Oby nas to ominęło won Rudolfons
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 19:09
Niestety w tej chwili wyglądamy jak ekipa z Championship. Rudy ma dość marne doświadczenie w utrzymywaniu się w Premierleague, a niestety wygląda na to, ze będzie bronić się przed spadkiem. Za tydzień mecz o podwójną stawkę, bo z ekipą która też będzie się bronić.
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 19:07
9 samobój Ryśka. Chyba jest w klubie rekordzistów. Po karnym z dupy i kiepawym meczu to ten punkt powinien cieszyć, ale tak stracić bramę w 94 minucie to boli.
offline
Dodał: Zyzu, 25 września 2011; 19:04
Gralismy caly mecz w 9tke-bo N'zoga,Irelanda i Huttona mozna pominac.Ale za to gral z nami sedzia bo przynajmniej raz powinien gwizdnac na wapno.Wracamy do swojego stylu-pilka na afere i moze cos wpadnie albo ktos sfauluje Gabbiego.Potem nerwowka-gol w koncowce a najlepiej swojak- juz to kiedys przerabialismy.frajerstwo i tyle.A ja dalej swoje RUDZIELEC WON!!!
offline
Dodał: wojtas1981r, 25 września 2011; 19:04
trafiłem w wynik .W typerze 15pkt zdobyłem i jeszcze jeden mecz .Czy miał ktoś więcej w kolejce?
offline
Dodał: Adamus, 25 września 2011; 19:02
Nie tylko ty Arczi.Przeliczyliśmy się...
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 18:57
a ja liczyłem na 0-1 dla nas
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 18:56
nie wiem az co napisac...
offline
Dodał: Kuba, 25 września 2011; 18:56
frajerstwo.
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:56
Mecz w sumie na remis ale czemu musieli tracić w doliczonym?! Pierwsza połowa ich druga Nasza a że przed meczem dawałem na QPR to z punktu poniekąd można się cieszyć.
offline
Dodał: treviss, 25 września 2011; 18:52
nie wierze w to
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:52
Nie no to jakiś dowcip jest...
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 18:46
mi koles streama przeniósł na jakąs ligę arabską. chyba nieżły komentarz do widowiska.
A ja się denerwuję czy Villa w meczu z beniaminkiem dowiezie wynik do końca, bo teraz postawili autobus w polu karnym i modlą się o cud. :/
offline
Dodał: treviss, 25 września 2011; 18:41
Nzogbia to jakis dramat:(
offline
Dodał: PIT84, 25 września 2011; 18:23
najważniejsze że prowadzimy( chociaż wątpliwy ten karny). 2 połowa jakby troszke lepsza
offline
Dodał: treviss, 25 września 2011; 18:19
hahah w koncu mamy kogos kto umie strzelac karne!
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:17
Barry!!!!
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:16
Jest karny! Tylko kto będzie strzelał i czy strzeli ?
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:14
Kur*a niech no oni na treningach poćwiczą lobowanie!
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 18:11
Gramy od początku drugiej z ożywieniem tylko żeby to jakoś wykorzystać.
offline
Dodał: qpr.cba.pl, 25 września 2011; 17:59
69% posiadania piłki po stronie QPR, ale obydwie drużyny po 1 świetniej sytuacji
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 17:58
Z czego oni maja koszulki, ze cała Villa wyglądała jakby grali w deszczu? Jak się gra po ostrym piciu to też jest takie pocenie, więc...?
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 17:51
I połowa
1 strzał Bannana z wolnego i jedna główka Collinsa. Notośmy poszarpali.
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 17:48
Pod koniec połowy coś się ruszyło. Przede wszystkim oddaliliśmy grę od swojej bramki jakieś rożne czy wolne ale nadal to wszystko kiepsko wygląda.
offline
Dodał: bulas, 25 września 2011; 17:46
Jakby mierzył bliżej słupka.....
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 17:44
Nic nie gramy ale szkoda tego wolnego Bannana ;/
offline
Dodał: qpr.cba.pl, 25 września 2011; 17:43
mylą im się warnocki:D
offline
Dodał: bulas, 25 września 2011; 17:43
Teraz!
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 17:40
nie moge z nim .. ciagle to Neil.. jakie janki
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 17:39
Brawo Warnock! ;)
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 17:38
no tak na pewno tego meczu nie wygramy ...
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 17:35
32 minuta i zero strzałów na bramkę
offline
Dodał: qpr.cba.pl, 25 września 2011; 17:30
qpr u sibie gra naprawde dobrze, jednak tez mysle ze sie teraz wyszumieja a potem AV cos pogra
offline
Dodał: bulas, 25 września 2011; 17:29
Mam nadzieję,że się beniaminek wyszumi do przerwy...a potem my zaczniemy grac...he he
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 17:26
Znowu Neil Warnock?!:|
offline
Dodał: qpr.cba.pl, 25 września 2011; 17:21
Narazie to QPR ciśnie:D
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 17:20
20 minut za nami i zero gry ze trony Villi...
offline
Dodał: lepiej, 25 września 2011; 17:03
Bartona nie chcieliśmy bo konfliktowy, SWP też nie bo ponoć staraliśmy się o Milnera ewentualnie Johnsona. Bothroyd nie pasował do konceptu drużyny rudego, a Luke Younga wymieniono na Huttona.
Ciekawy jestem jak te personalne szachy wypadną, bo wymienieni wyżej byli do wzięcia za paczkę cukierków.

Jakie luki mamy w składzie widać po tym, ze awaryjnie trzeba było ściągnąć Weimanna z Watford.
UTV
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 16:58
No w składzie jest kilka braków ale przecież wiemy jak zagraliśmy ostatni mecz więc może Nam to wyjdzie na dobre ;] C'mon Villa!
offline
Dodał: max95, 25 września 2011; 16:42
Skład mnie nie przekonuje - 3 ofensywna Ireland, Bannan, N'Zogbia nie powala na kolana, zwłaszcza w obecnej dyspozycjii
offline
Dodał: Adamus, 25 września 2011; 15:14
Lanie w Newcastle 0-6 :<br /> -w składzie Burton
-wyjazd do beniaminka
-niedziela
-relacja w canal+
Jak już Arczi boi się cokolwiek napisać przed meczem to Strach Sie Bać!
offline
Dodał: Agbonlahor, 25 września 2011; 15:12
Jeżeli chodzi o samą grę to gorzej niż z Newcastle chyba nie będzie więc nie ma się co srać. Jednak jak będzie gorzej i przegramy to po prostu zasłużenie i tyle.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 25 września 2011; 13:49
aż strach cokolwiek przed meczem napisać (myślę o wyniku )
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone