errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - PRZEŁAMANIE W LONDYNIE
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
PRZEŁAMANIE W LONDYNIE 20
Data: 30.01.2010 - 18:37 / Autor: Kuba
Źródło: własne

The Villans po dość dobrym meczu pokonują Fulham. Serię czterech meczów bez zwycięstwa i bez strzelonych goli postanowił zakończyć Gabriel Agbonlahor. Anglik popisał się dzisiaj dwoma trafieniami, które przełamały również jego niemoc strzelecką.

Pierwsza bramka padła po wrzutce Stiliyana Petrova, Gabby dobrze przepchał Chrisa Smallinga i strzałem głową wyprowadził Aston Villę na prowadzenie.

Reprezentant Anglii drugą bramkę zdobył po asyście Carlosa Cuellara. Gabby przyjmując piłkę ładnie obrócił się z nią w stronę bramki i podkręconym strzałem umieścił ją w bramce Marka Schwarzera.

W drugiej połowie większa dominacja ze strony drużyny gospodarzy, swoje okazje na zdobycie gola mieli Zoltan Gera i David Elm, jednak ostatecznie końcowy wynik nie uległ zmianie.

Fulham 0-2 Aston Villa
40' Agbonlahor
44' Agbonlahor

Aktualności na temat: Główne newsy; Mecze;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: Zyzu, 2 lutego 2010; 22:28
Chyba czeka nas jeszcze jedna wyprawa do Londka-tydzien przed finalem zagramy raczej z Crystal Palace-w ciagu 7miu minut koles walnál hattricka dla gospodarzy. Szkoda boszykowalem sie na Wilki:-(
offline
Dodał: thomason, 2 lutego 2010; 20:30
Mój błąd ;s
offline
Dodał: Spotler, 2 lutego 2010; 19:44
zaklepało transfer na lato a nie kupiło na teraz zaraz :D
offline
Dodał: Zyzu, 2 lutego 2010; 11:26
Grunt ze zwolnila sie koszulka z nr26!!!To nawet lepiej niz transfer DO:-)
offline
Dodał: thomason, 2 lutego 2010; 11:06
Przecież Man Utd kupiło tego obrońcę z Fulham. :>
offline
Dodał: Spotler, 2 lutego 2010; 08:00
co do transferów to chyba tylko 3 kluby premiership nie dokonały żadnego ruchu DO: my, man u i chel$ea.
offline
Dodał: klocek, 1 lutego 2010; 21:59
nie gniewam sie :-)
offline
Dodał: treviss, 1 lutego 2010; 21:02
ok mój bład
przepraszam klocek
offline
Dodał: klocek, 1 lutego 2010; 06:32
ktos tu chyba ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem...
jest napisane...ilosc traconych bramek przez AV "BYLA" porazajaca....
podpowiem,patrz np poprzedni sezon
dziekuje
offline
Dodał: treviss, 31 stycznia 2010; 23:49
ktoś tu sie chyba nie orientuje...
mamy najmniej straconych bramek w PL :)
offline
Dodał: Zyzu, 31 stycznia 2010; 23:37
Bilety na Spurs sa do kupienia mimo tylko1700 przydzielonych.Bilety 32-36£plus wycieczka do Londka,jakas szamka,browar i stówka idzie na taka imprezke.Kibole nastawiaja sie na final Carlinga i dlatego oszczedzaja kasiorke,przed finalem jest chyba mecz FA Cup i byc moze zagramy z Wilkami-wiec czesc tez zapewne woli obejrzec ten meczyk niz lige w na Spursach.
offline
Dodał: Zaba81, 31 stycznia 2010; 23:13
Jestem trochę zaskoczony zwycięstwem Villi i bardzo dobrze.Gadałem wczoraj z kibolami Villi i Birmingham City oni siedzą razem w pubie przynajmniej w Redditch,śmiałem się że wczoraj Villa zrobiła punkty City bo bramkę strzelił były gracz Villi Ridgwell i że może Gardner zaczniej im strzelać trochę pijany byłem ale wszystko spoko bo mnie tam znają.Chciałbym pojechać do Londynu na wyjazdowy mecz z Tottenhamem dla kibiców Villi jest tylko 1700 biletów przeznaczonych a przeważnie jest 3000. Kto ma możliwość w Anglii to polecam pojechać na jakiś wyjazd z kibicami Villi jest dwa razy lepiej niż u siebie masakra.
offline
Dodał: klocek, 31 stycznia 2010; 23:10
to fakt,bramka nr 2 to jak nie Gabby,ale bardzo ladna z zimna krwia jak Henry,a zawsze mowil,ze henryk to jego idol :-)

natomiast transfery.....zapewne MON jest swietnym taktykiem,bo grajac tak malym skladem potrafi trzymac zespol w czolowce ligi,ale pod wzgledem zakupow i wzmocnien to jest na szarym koncu.....praktycznie wszyscy nasi najgrozniejsi rywale do top4 dokonali zakupow lub chociaz wypozyczen,wszyscy tylko nie my...
i nie zmieni mojego zdania to,ze wreszcie przemeblowal pozytywnie obrone,bo ilosc traconych bramek przez AV byla porazajaca

jeszcze tylko pare godzin i okienko close
moze zdazy sie cud.....
offline
Dodał: treviss, 31 stycznia 2010; 20:13
napadziora nam trzeba
offline
Dodał: Zyzu, 31 stycznia 2010; 09:56
Drugi gol zupelnie nie w jego stylu-popatrzal gdzie stoi bramkarz,przymierzyl,podkrecil i wpadl ladny gol-przewaznie Gabby ma klapy na oczach jak kon i wali na sile.A tu taka niespodzianka-oby czesciej mu tak wychodzilo i to na tle lepszych obroncow,bo taka przepychanka przy jak pierwszym golu z takim Terrym czy Rio raczej by nie przeszla.
offline
Dodał: Agbonlahor, 31 stycznia 2010; 06:01
Szkoda mi trochę zawodników rezerwowych bo znowu żaden z nich nie dostał szansy od MONa...a Gabby strzelając 2 bramkę pokazał, że szybkość i siła to nie jedyne jego atuty:D
offline
Dodał: Zyzu, 30 stycznia 2010; 21:08
No to juz mamy pozamiatane w sprawie transferow-MON bedzie sie teraz rozczulal nad Gabbym-nie potrzebujemy napastnika,sklad jest wystarczajacy bla bla bla
offline
Dodał: Janusz Villans, 30 stycznia 2010; 19:11
Dobrze że się Gabbi przełamał wszyscy muszą być przygotowani na finał na 100%
offline
Dodał: Kuba, 30 stycznia 2010; 18:52
Ostatnie zwycięstwo na Craven Cottage miało miejsce w 2004 roku, dobrze piszą;)
offline
Dodał: AdaM, 30 stycznia 2010; 18:51
wreszcie sie udalo... na onecie pisza ze Villa wygrala po raz pierwszy od 6 lat;P

wg mnie za tydzien decydujacy mecz jesli chodzi o to czy Villa bedzie sie liczyc w walce o top4
nie mozna tego przegrac
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone