errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - NEWCASTLE vs ASTON VILLA
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
NEWCASTLE vs ASTON VILLA 150
Data: 04.02.2012 - 17:17 / Autor: Mr HoltEnd
Źródło: Birmingham Mail

Przed niedzielnym meczem z Newcastle zespół z Villa Park rozbudza swoje oczekiwania. Stephen Ireland ciężko przeżył koszmar z St. Jame’s Park, gdy Claret & Blue zostali znokautowani 6 : 0. Teraz liczy mocno na przebudzenie The Villans i strząśnięcie z siebie tego paraliżującego koszmaru, w czym zresztą zamierza mieć znaczący udział. Byłby to pierwszy występ Irelanda na St. James Park w barwach Aston Villi.

W pierwszym składzie na jutrzejszym meczu ma wystąpić Charles N’Zogbia, który zebrał znakomite recenzje po występie przeciwko QPR i zdobył swoja pierwszą bramkę w barwach AV. Alex McLesih liczy, że to powolne „rozpędzanie się” N’Zogbii będzie postępowało i zaowocuje również w meczu ze Srokami, a przy okazji oczywiście potwierdzi trafność wartego 9.5 mln funtów transferu. AML nie ukrywa, że od takiego zawodnika jak Francuz oczekuje znacznie więcej, niż otrzymał do tej pory.

 

Znaczenie dobrej gry N’Zogbii jest tym ważniejsze dla drużyny, że wciąż nie wiadomo czy wystąpi Agbonlahor. Na pewno nie pograją sobie natomiast Marc Albrighton i James Collins, którzy wciąż nie wyleczyli kontuzji, ale raczej na pewno będą gotowi do gry przeciwko Manchesterowi City w następną niedzielę. Na co najmniej dwa tygodnie jest też wyłączony z gry Chris Herd z powodu kontuzji kolana.

 

Nie zanosi się na występ najnowszego nabytku AV, czyli Enda Stevensa, który miałby zastąpić Warnocka. McLeish nie spieszy się z wystawianiem Irlandczyka, dodatkowo twierdząc, że w kolejce do występów przed nim są jeszcze Nathan Baker i Eric Lichaj, a także wspomniany Chris Herd. Zapewne zobaczymy na St. James Park najnowszą maskotkę kibiców, czyli Stevena Warnocka, który wzbudził szacunek szkockiego szkoleniowca swoim charakterem, a dzięki ogromnemu doświadczeniu bramkostrzelny obrońca pozostanie na swojej pozycji.

 

Alex McLeish ma już dość straconych punktów i liczy, że niedzielny mecz pozwoli na zwiększenie obecnej puli o 3 oczka. Szkot stwierdził jak najbardziej słusznie, że AV jest zespołem, który ma większe ambicje niż walka o utrzymanie w Premier League. Wzmocnieniem tych ambicji i wiary we własne siły ma być właśnie mecz ze znacznie wyżej notowanym przeciwnikiem. AML podkreśla też, że pomimo słów krytyki o słabą formę zespołu i niską pozycję w tabeli, po 23 kolejkach AV ma w tym sezonie o 3 pkt więcej i o 11 bramek lepszy bilans bramkowy niż rok temu. Szkot zapytany o to, czy Villa może jeszcze wspiąć się w tabeli w ciągu ostatnich 15 kolejek odparł, że „to jest to, co chcę zrobić”.
I to jest to, co my wszyscy chcemy zobaczyć.

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 7 lutego 2012; 20:49
Dzieki VTID. Szczególnie ostatni akapit wiele wyjasnia z poczynań AMLa jeśli chodzi o skład. Jak powiedziałem, poczekajmy z ocenami Szkota do końca sezonu.
offline
Dodał: VTID, 7 lutego 2012; 20:05
Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać sobie wywiad z Lernerem zamieszczony w programie meczowym z 03.12.11 to proszę. Wybaczcie słabą jakość. Linki dodane w boxie
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 7 lutego 2012; 19:11
Lepieju - odnośnie frekwencji Lernera jest parę słów w moim newsie. AML potwierdza to, co napisał Klocek.
offline
Dodał: klocek, 7 lutego 2012; 11:34
przeciez lerner wytlumaczyl dokladnie dlaczego nie jest lub nie byl na villa park - jego synowie zmieniali szkole.....az boje sie myslec co bedzie jak beda wybierali studia.....
offline
Dodał: lepiej, 6 lutego 2012; 23:21
Lerner się sam wyautował. Ile razy był na Villa Park w tym sezonie? 2?? Zostawił klub w rękach Faulknera, a ten wymyślił rudego.
Banery nic nie dadzą. Kibice Blackburn gardłują od kilku miesięcy, drużyna zaraz spadnie, a Kean jak siedział na stołku tak siedzi.

Rudy ma misję. Sprzątać. Jak tak dalej pójdzie to beda z klubu wiac nie tylko niechciani, ale też ci którzy rokują jakąś nadzieję.
offline
Dodał: klocek, 6 lutego 2012; 23:13
Bruno wiem wiem i pamietam o tym ;D
liczylem,ze GH bedzie w stanie wprowadzic cos nowego do naszej gry,cos w stylu francuskiej pilki jaka gra Arsenal-dalej uwazam,ze byl niezlym taktykiem,napewno lepszym niz rudy
ze bedzie bardziej otwarty na sprowadzanie zawodnikow spoza wysp i to bylo blisko,ale nastapil konflikt z zawodnikami ktorych w sumie teraz chcemy sie pozbyc-collins,dunne,warnock,potem choroba i sie rozsypalo,ciezko teraz powiedziec czy dobrze dla nas czy nie bo na lawce zasiadl kolejny mistrz,to juz francuz chyba bylby lepszy.....kazdy moze sie pomylic w ocenie :D
ale o on namowil lernera na zakup Benta,czyli mial jakis wplyw na wlasciciela

nie wiem ile w tym prawdy ale podobno na niedzielny mecz szykowany jest baner - rudy out,byc moze pojawi sie rowzniez tam nazwisko lerner....
trzeba uwaznie obserwowac trybuny
offline
Dodał: rooster, 6 lutego 2012; 23:03
Ale ja też jestem za tym , żeby Alex out (co raczej nie nastąpi). Cały czas odnosiłem się do sytuacji z Irelandem. Jakbym ja do szefa w pracy powiedzial odpierdol się to by mnie wywalił na zbity pysk.
offline
Dodał: Bruno., 6 lutego 2012; 22:28
Oooo, Klocek. Ciesze sie że jestes po "mojej" stronie, i też jesteś że rudy out. Tylko coś mi w tym wszystkim nie daje spokoju.
Mianowicie - pamiętasz jak [mniej-wiecej] rok temu broniłeś pewnego Francuza o nazwisku Houllier ? Że to zawodnicy grają na boisku i to od nich dużo więcej zależy niż od ustawień. A dziś piszesz -"jak wiele zależy od ustawienia, motywacji".
Nie to żebym się czepiał, bo na dobrą sprawe nie pasował mi Houllier i dzis nie pasuje mi rudzielec i równie dobrze możesz mnie posądzić mnie o malkontenctwo. Jednak widzę niekonsekwencje .
offline
Dodał: klocek, 6 lutego 2012; 22:07
rooster w mniejszym lub wiekszym stopniu kibice zgadzaja sie,ze rudy fuck off,na poczatku wiekszasc jeszcze mowila dac mu szanse,ja zreszta tez, ale teraz...mam w pracy wielu fanow AV,nie tacy jak ja od 4-5 lat ale od urodzenia i kazdy z nich mowi rudy fuck off-zawsze ma jakas wymowke,to ktos z pilkarzy nie zdazyl,to sie zle ustawil,to wiatr byl za mozny a moze tak wypada znalezc swoja wine?
jego zatrudnienie i obecna praca zniecheca kibicow a nawet odwraca ich definitywnie od odwiedzania Villa Park co widac podczas transmisji.....
jak wiele zalezy od ustawienia i motywacji pokazuje teraz sunderland-przed przejeciem przez mona byli chyba 1-2 pkt nad strefa spadkowa a tereaz juz maja 5 pkt przewagi nad nami,zaledwie pare kolejek....
czy ireland postapil slusznie pyskujac,to juz osobista ocena
angole chca byc poprawi politycznie wiec oficjalnie beda krytykowac pilkarza,to tak jak z suarez'em czy terry'm-wszyscy na nich gwizdza itp,ale przynajmniej 50-60% angoli to rasisci,tylko glosno tego mowic nie wolno.....
offline
Dodał: Bruno., 6 lutego 2012; 20:07
Wreszcie jakas rzeczowa wymiana poglądów Kibiców Villi - podoba mi się !

To co powiedział Ireland jest złe, naganne, nie do przyjęcia, dlaczego - bo atmosfera, bo młodzi patrzą, słuchają, bo odzywki do swojego przełozonego. Wiadomo że tak nie powinno być.

Tylko że w Irelanda od 2 miesięcy [mecz z Arsenalem] coś wstąpiło, zostawia serducho na murawie,walczy. Przy takim zaangażowaniu Ireland ma u mnie poparcie,po prostu dobrze rokuje.
A co zrobił dla Klubu szanowny pan rudy kurdupel ??? Sprowadził do klubu Huttona, N'Zogbie. Huttona foruje choćby nie wiem co, N'Zogbi rzuca kłody pod nogi, wczoraj dobra gra a ten go ściąga.... i to za kogo ?
Szanowny pan rudy niech pamięta że klub na "dzień dobry" zrobił dla niego coś, ano pałom z city wypłacił odszkodowanie, więc niech pan rudy też coś dla klubu zrobi. Niech stanie na głowie i oczyści atmosfere [ale nie przez wyrzucenie niewygodnych] bo menagerowie też za to biorą kase i to niemałą. 2 miesiące grania Irelanda dużo więcej zrobiły dla naszego Klubu , niż rządy rudego od początku sezonu.
Mi od początku z tym panem jest nie po drodze i od początku pisze - Rudy WON. Jednak wiadomo ze jest nie do ruszenia bo robi to co chce Lerner mianowice oszczędza. Brak transferów mimo że przed okienkiem transferowym pieprzy o potrzebie na tą czy tamtą pozycje.
offline
Dodał: treviss, 6 lutego 2012; 16:10
no to rozumiem. Też jestem przeciwny takiemu chamstwu. Chodziło mi o to, że napisałeś że jakby to zrobił Gabby Given albo Petrov to byś zrozumiał, ale że Ireland to nie. Tylko to mnie zdziwilo
offline
Dodał: Agbonlahor, 6 lutego 2012; 15:15
treviss zrozumiałbym i nawet pochwalił takiego zawodnika(w tym przypadku Irelanda) który broniłby siebie i swojej gry. Nie że siedzi jak ta picka i wszystkie nawet bezpodstawne słowa krytyki przyjmuje bez żadnego 'ale'. Lecz tutaj bardziej chodzi o to w jaki sposób odpyskował trenerowi. Ja nie wiem czy te fuck off padło z ust Irelanda w kierunku Rudego ale jeżeli tak to bez komentarza. Bo bronienie swojego dobra i swojej racji to jedno a chamstwo to drugie. Bo z naszej szatni co poniektórym przydałoby się więcej pokory i tyle.
offline
Dodał: rooster, 6 lutego 2012; 13:41
No tak się składa, że ja też piszę o komentarzach na forach (VT, HAV), i nie wiem gdzie Klocku widzisz jednoznaczne stwierdzenia ze Ireland dobrze zrobił i AML fuck off. Własnie jest bardzo dużo komentarzy, że problemem są zawodnicy, pozostałosci po MONie, którzy myślą, że wszystko im wolno. Za czasów Houlliera też były konflikty w szatni. Coś tu w takim razie nie gra.

Agbonlahor, pełna zgoda.
offline
Dodał: treviss, 6 lutego 2012; 13:39
@Agbonlahor
To fakt, że Ireland długo był tylko darmozjadem i dopiero od kilku meczu gra na dobrym poziomie, ale nie rozumiem, tego że nie mógł się odgryźć Rudemu. Wydaje mi sie, że nie ma znaczenia czy grasz 20 dobrych meczów czy dwa, a jak menedżer się ciebie bezodstawnie czepia to każdy ma prawo się odwinąć. Zawsze ceniłem zawodników z własnym zdaniem bardziej niż konformistów typu Fabianski.
offline
Dodał: Agbonlahor, 6 lutego 2012; 12:37
AMc jest jaki jest...ale tutaj chyba nie o to chodzi. Ireland - zawodnik który od kilku meczów jest wyróżniającą się postacią. Zaznaczam od kilku. Wcześniej wyzywany od większości tutaj balangowiczem darmozjadem czy gwiazdorem którego w trybie natychmiastowym powinniśmy się pozbyć. Bądź co bądź zawodnik który dostał szansę właśnie od tego 'pier...' AMc. Nie mówię że nie można nic szkotowi zarzucić...bo owszem - można i to nawet dużo. Jego praca trenerska pozostawia wiele do życzenia ale ku*wa! Stephen powinien być ostatnią osobą która coś pyskuje do Rudego! Bo miesiąc czy dwa temu wzorowy ochłap a teraz wielki bohater bo pocisnął Rudego? Gdyby zrobił to Gabby Given czy chociażby Petrov to bym jeszcze zrozumiał ale nie El Szisza.
offline
Dodał: klocek, 6 lutego 2012; 11:17
ja tam nie mowie o komentarzah w angielskich gazetach pisanych przez dziennikarzy tylko o komentarzach kibicow na forach takich jak to a tu wszyscy fani AV sa zgodni - rudy fuck off
offline
Dodał: rooster, 6 lutego 2012; 10:55
ja tam w komentarzach angielskich czytam, że jeśli piłkarze nie okazuja szacunku menego, to nie okazują szacunku klubowi i fanom. Jeśli to prawda wszystko, to tym grajkom się w dupach poprzewracało, do rezerw a potem out. Pora pozbyć się paru piłkarzyków o zbyt dużym ego.
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 23:52
jak to pisza komentarze angole,jezeli ireland faktycznie powiedzial do rudego fuck off to....dobrze zrobil bo rudy na to zsluguje :D

ja caly czas licze na cud i katarczykow,kupuja nas jeszcze w tym sezonie,zeganamy emerytow i ruda pale,witamy nowego menago-wileki jose chce odejsc z realu,ma dosc ligi hiszpanskiej i jej gwiazdorow,obejmie kazdy klub w PL ktory bedzie mial wolne miejsce lub da mu lepsze warunki

a do tego czasu AV moze poprowadzic znowu bigmac,napewno atmosfera sie poprawi
za tydzien w niedziele jak ktos chce sie poplakac to na canal+ idzie AV-Man City....
offline
Dodał: VTID, 5 lutego 2012; 21:15
Ireland odpowiedzial w ten sposob na krytyke McLeish'a odnosnie jednej czy dwoch akcji na boisku, w ktorych jego zdaniem Ireland mogl sie inaczej zachowac. Po meczu AML potwierdzil te sytuacje, ale upiera sie, ze zdjal Stefana z powodu malego urazu. Blah blah bla... Ponadto wiadomo, ze doszlo do agresywnej wymiany zdan z Petrovem. Stan Collymore, byly pilkarz AV, a obecnie sprawozdawca sportowy i fanatyczny kibic AV z biezacym dostepem do szatni, potwierdza, ze kilku pilkarzy ma dosc. Ogolna opinia jest jednak taka, ze predzej to oni wyleca z klubu niz AML.
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 20:42
że N'Zog źle się czuł w Villi to było wiadome, ale czemu Ireland zaczał sypac fakami do ryżego????

Zespół czeka latem przebudowa. Odejdzie 2-3 piłkarzy, którym kończą się kontrakty. Może jeszcze ze dwóch da się gdzieś upchnąć. Drużyne trzeba zbudować, poustawiać, miec na nia pomysł. Wszyscy oprócz Faulknera chyba widzą, że ryży konceptu nie ma, albo jak ma to jest to całość reprezentuje Hutton i Herd

McLeish out. Mozliwe, że utrzyma się do końca sezonu, ale potem albo Lerner pójdzie po rozum do głowy i podziękuje AMc albo obudzi sie w listopadzie z grubymi milionami pod kreską i totalna rozpierduchą w szatni.
Istnieje jeszcze ryzyko, ze latem zaczną uciekać młodzi z klubu. Weimann, Bannan, Lichaj czy Albrighton poszukają innych klubów, bo po co sie męczyć w tartaku Alexa.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 20:36
40punktów nie gwarantuje utrzymania ;/ i leciały druzyny które miały wiecej.. chodz i mniejsza ilość punktów dawała utrzymanie. Myślę że w tym sezonie bedzie to spokojnie poniżej 40 punktów
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 19:52
Jakiś czas temu,któryś z was pisał/apelował o wieszanie transparentów typu "McLeish won".
Właśnie wtedy chciałem powiedzieć,że nie ma to sensu,bo prędzej,czy póżniej zrobią to piłkarze.
Doczekałem się.Po rządach despotycznego Houlliera,w kadry szkoleniowe wszedł McLeish.
Niczym dobry wujek,wniósł do szatni The Villans ciepłą i koleżeńską atmosferę.Ale sielanka wiecznie trwać nie będzie,przychodzą mecze,w których trzeba grą i jej wynikami udowodnić pracę wykonaną podczas treningów.Piłkarze nie są głupcami i sami zapewne wiedzą,że wiedza McLeisha niewiele wnosi w doskonalenie ich fachu.No i zaczyna się coś,co może zmienić na lepsze,lecz jeśli zarząd klubu/Lerner w konflikcie między piłkarzami a McLeishem stanie po stronie tego drugiego może mieć to fatalne skutki dla nas wszystkich.
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 19:50
Jeśli nawet atmosfera w drużynie się sypie, to zmiana trenera, nawet w środku sezonu wydaje się koniecznością. Już lepiej przeboleć kasę na odszkodowanie, niż za rok walczyć o awans do PL. Pytanie tylko, kto miałby przyjść w miejsce McLeisha?
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 19:28
A do bezpiecznej granicy 40 punktów jeszcze brakuje...
offline
Dodał: VTID, 5 lutego 2012; 19:14
Nieciekawe wiesci dochodza z obozu AV. Ireland nie wyszedl na druga polowe za dwukrotne odpyskniecie McLeish'owi 'fuck off' podczas 1 polowy. Po meczu N'Zogbia napisal na swoim koncie na Twitterze: First time in my life im not happy playing football !!!
Jesli Alex straci szatnie, to lecimy po rowni pochylej do Championship. Zamiana miejsc z BCFC?
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 17:01
Heskey to dno,wszyscy to widzą oprócz jednego.Bannan wcześniej grał całkiem nieżle i jeszcze raz to powiem,że najlepszy wykonawca stalych fragmentów,ale ruda dupa posadziła go na ławie i nieograny.Zwolnienie rudego chyba nie wchodzi w rachubę,bo szkoda tej kasy wydanej jako odszkodowanie.Może zrzuta kibiców na zwolnienie rudego?
Czytając wypowiedzi i wnioski kibiców na naszej stronie i na angielskich forach,jedno jest pewne,kibice dokonaliby lepszych transferów(wcale nie za wielkie pieniądze)lepiej ustawili skład meczowy,a treningi?I tak nie widać,że McLeish coś robi na zajęciach z piłkarzami.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 16:51
Bedziemy grac z pominięciem drugiej linii, bo wciaz pokutuje w AV syndrom braku Younga i Clowninga. Faktem jest, że niespecjalnie szło AV rozgrywanie w drugiej linii, zwłaszca skrzydłami. Obecnie ten problem w zasadzie nie ostnieje, zwłaszcza że są Albrighton i Bannan oraz coraz lepszy N'Zogbia i Ireland. Villa pokazała, ze potrafi być niebezpieczna w ataku. Jednak były długie momenty, gdy przyspieszenie gry powodowało chaos, do tego dużo niecelnych podań, nie w tempo, kłopoty z utrzymaniem piłki. Poza tym odniosłem wrażenie, że zawodnicy Srok po prostu są szybsi.
offline
Dodał: treviss, 5 lutego 2012; 16:49
Macie rację, ale trzeba przyznać, że widać jakiś progres, a jak wróci Gabbi i Mark to spokojnie awansujemy pięć pozycji, tak uważam i wtedy optymalny skład będzie:<br /> GIven
Hutton-Dunne-Cuellar-Warnock
Clark-Petrov
Albrighton-Ireland-Agbonlahor
Bent

Nzog i Garnder pierwsi do zmiany :)
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 16:41
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że indywidualnie nie jesteśmy gorszą ekipą niż NUFC, ale oni sa na 5 miejscu przed Liverpoolem i Arsenalem gdy my wiadomo w dypie.
Tyle, że oni maja pomysł na grę, a u nas ryży ma pomysł na siermiężną kopaninę typu gramy na aferę. Kretyńskie długie piłki do Benta. I co on z nimi ma niby zrobić? Gdy stoi plecami do bramki na 25-30 metrze, a obok żadnego partnera.
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:40
No 1 połowa była naprawdę niezła ale w 2 siedliśmy. Gra na aferę to czasami za mało jak się okazuje.
offline
Dodał: treviss, 5 lutego 2012; 16:38
Ej ja powiem, że mecz mi sie podobał. Dobrze z przodu Bent kilka razy dostał dobre piłki dobrze odgrywał, N'Zogbia coraz lepszy, Ireland też niezły, Bannan miód-malina, Petrov twardy w odbiorze, słabo Warnock i Dunne. Mogliśmy nawet wygrać! Długimi fragmentami prowadziliśmy grę , podobał mi się mecz
offline
Dodał: PIT84, 5 lutego 2012; 16:37
Krew człowieka zalewa, jak widzi co rudy wyprawia. Pierwsza połowa szczęśliwie że pod koniec remis, ale bynajmniej grali coś i było coś pod bramką. Ale wejście Emila to woła o pomstę do nieba. Ja już bym chciał aby sezon sie zakończył, może jakoś sie utrzymamy. Zrobić czystkę a z Rudym albo niech ktoś mu doda Pabulon, bo innego wyjścia nie ma.
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 16:35
Mimo, że Gardner nie strzelił to wolałbym, żeby on grywał niż zabierał mu miejsce Robek. Keane fajny jest, ale to nie jest przyszłość klubu, a Gardner jakby był ograny to miał w 10 minut 2 okazje tyle co Robek przez cały mecz.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 16:32
Chciałoby sie rzec: starali sie jak nigdy, wyszło jak zawsze. Bezradnośc Villi chwilami przytłaczała. Wprowadzenie Gardnera odmieniło sytuację na boisku i powinno dac do myślenia Szkotowi, choć watpię by na spotkanie z City wystawił skład o średniej wieku bliże 20 niz 30.

Wyraźnie widać, że Heskey już sobie nie radzi, a Gardnerowi i Bannanowi brakuje ogrania. Wyjątkowo nie pojadę po Huttonie. Warnock nijako, podobnie niewiodoczny Clark. Keane zrobił swoja robotę i uczciwie zapracowuje na swoje wysokie apanaże. Tylko kto będzie zdobywał bramki, jak najemnik z USA wróci za Ocean ? Zapewne dziś brakowalo Gabby'ego i Marca. Miałem nadzieję, że zobaczę dziś Weimanna, ale jak widac AML nie jest w stanie zdobyc sie na eksperymenty.
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 16:31
Ryży won
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:29
Ja dałbym sobie czerwoną za wiarę w Ryżego.
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:28
Ja sam sobie też dałbym czasami żółtą kartkę za te mordęgi przed kompem ;]
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 16:27
albo remis albo w dupe....za tydzien city nam dokopie....lerner i rudy wstydu oszczedzcie....odejdzcie
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:26
Koniec
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:26
Adamus - żeby chociaż coś jeszcze grali...
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:26
No i po zawodach.
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 16:25
Szykuje mi się ban na oglądanie w domu meczów AV.Przed chwilą otrzymałem od małżonki żółtą kartkę.
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:24
Czekamy z autem minutę i tracimy piłkę...no nie mogę xd
offline
Dodał: treviss, 5 lutego 2012; 16:23
przejebalim
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:21
C.z.y j.a.ś.n.i.ę?
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:20
Ja pier...jak to nie wpadło?!
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 16:19
Gdyby Gardner był "ograny" to pewnie byłby remis.
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:17
Sugerowałem ale zapomniałem że Heskey to tak wszechstronny zawodnik że będzie wręcz elektronem krążącym po całym boisku <lol2> A Gardner po bracie strzału chyba nie odziedziczył...
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:17
Ależ Gardner mógł wejść w mecz
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:16
Szkoda że w środek...
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 16:16
wg rudego debila emil moze grac nawet na srodku obrony-uniwersalny pilkarz....
offline
Dodał: sadlee, 5 lutego 2012; 16:14
agbonlahor przeczytaj dokladnie co napisalem ale ze zrozumieniem, sugerowalas ze heskey bedzie gral na lewej pomocy
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:13
My mamy jakąś obronę?
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:12
@Adamus - a może Randy L. do tego :D
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:11
sadlee czemu zamilkłeś? Myślałem że wtajemniczysz nas w tajniki wariantów taktycznych...
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:10
Jaki cyrk...
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 16:10
McLeish być może ma lepszy wariant taktyczny-grający trener
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 16:08
Wycofanie piłki z pola karnego przeciwnika do bramkarza,wybicie na aferę i tak się to kończy.
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 16:06
czekam kiedy heskey wejdzie za givena-taki super mega wariant taktyczny,na zmylynie przeciwnika
rudy-lerner-wypierda....
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:06
Nie wygramy już tego meczu IMHO
offline
Dodał: FIZZY_AV, 5 lutego 2012; 16:05
jaka kasta wow :D
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 16:05
i czemu nie jestem zaskoczony ? :( strzał piękny, ale jak do niego doszło ???
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 16:04
shay bez szans
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:04
Tak...ale nie widziałem że się po takich wariantach bramki traci.
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 16:03
To by było na tyle
offline
Dodał: Koller, 5 lutego 2012; 16:03
masz wariant taktyczny...
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:03
No i ****
offline
Dodał: Koller, 5 lutego 2012; 16:03
wywieźć do Szkocji, nie dość że menagerem jest z dupy to nawet prostych zmian nie umie dokonywać...
offline
Dodał: sadlee, 5 lutego 2012; 16:03
@agbonlahor - slyszales o czym takim ja warianty taktyczne (nie to zebym bronil aml)
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:01
NIeodgadnione są ścieżki AML...
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 16:01
A ja się łudziłem że zdejmie Benta bez formy...
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 16:00
Heskey by i może się przydał na te długi piły ale dlaczego na skrzydło za N'Zogbie?!
offline
Dodał: sadlee, 5 lutego 2012; 16:00
niestety nie rozumiem tej zmiany
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 16:00
No nie! Mesjasz wchodzi i to za kogo.McLeish sam sobie wbija nóż w plecy,i do kogo potem pretensje?
offline
Dodał: treviss, 5 lutego 2012; 16:00
kto mi wytłumaczy dlaczego heskey wchodzi za N'Zogbie?
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:59
Jezu, jescze naszą jedyną nadziejęw postaci Charliego ściąga...
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:59
Dom Seniora przybywa z odsiecza ;)
offline
Dodał: androbert, 5 lutego 2012; 15:59
co ja patrze ...
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 15:59
McLeish out
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:59
Wchodzi nasz maestro ;D
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:59
No faktycznie nie jest to chwilowy kryzys. Dużo więcej z gry w tej 2 połowie ma Ncastle a my się ograniczamy do bronienia i wywalania piłek na pałę. Jak się to nie zmieni to może być ciężko z nami.
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 15:59
Zmiana roku
offline
Dodał: Koller, 5 lutego 2012; 15:59
jaka zmiana......buahahah
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 15:58
o Boze....rudy ty debilu....
offline
Dodał: FIZZY_AV, 5 lutego 2012; 15:58
Kurde czemu gramy non stop długą piłke na benta.. to nic nie daje
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:56
Obrona dwoi się i troi, ale niestety u mnie nie dostanie dobrych not. Za dużo chaosu, brak opanowania piłki
offline
Dodał: sadlee, 5 lutego 2012; 15:56
chwilowy..no nie wiem.. strategia grania "laga do przodu moze cos sie wydarzy" w iscie A=klasowym stylu naprawde ciezko sie to oglada
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:50
Coś w naszej grze siadło ale miejmy nadzieję że to tylko chwilowy kryzys ;]
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:40
ok dzieki to mam dobra transmisje bo na livescore to juz 52 minuta ..
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:39
47'
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:39
Uff teraz my mieliśmy trochę szczęścia.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:38
Która jest minuta w meczu ?
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:38
Bannan za Irelanda...zobaczymy co wniesie szkot. W końcu ma więcej niż 5-10 min.
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 15:38
dzis fakt dostawil noge,ale z wilkami bramki marzenie,z drugiej strony mlody juz nie jest,wiec szkoda inwestowac w kolejnego emeryta,juz ich wystarczy
lepiej znalezc talent typu Ba
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 15:31
Robek fajnie, że strzela, ale ja mimo wszystko nie chciałbym go na dłużej. Baardzo wysokie zarobki i większość meczu go nie ma. Fajnie, że strzela, ale wolałbym piłkarza co zap.... 90 minut, a nie wciśnie coś z niczego. Już mamy jednego Benta i nie stać nas na dwie zbędne koszulki, które przestoja mecz czekając na 1-2 okazje.
offline
Dodał: FIZZY_AV, 5 lutego 2012; 15:27
W drugiej połowie musimy ich pocisnąć! :D
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 15:27
Warnock pogromca. W sumie to jakaś taka niewyraźna ta pierwsza połowa. Senegalski duet NUFC może naprawdę sporo namieszać w Premierleague tylko brakuje im trochę pomocników.
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 15:27
no ladna akcja,szkoda ze robek zaraz odejdzie,narazie 3 bramy wsadzil w zaledwie 3 mecze....rudy tak lekko podniecony macha tymi lapami,moze dac mu red bulla to odleci w piz...u
offline
Dodał: Koller, 5 lutego 2012; 15:26
ładnie, szatniara wpadła...w sumie ciężko przewidzieć końcowy rezultat, z naszą defensywą wszystko możliwe, z drugiej strony Newcaste też gra piach...
pamiętam jak był temat Keane rok, półtora temu to wielu go nie chciało, bo stary, wypalony...wiem, że nie gra wielkiej piłki w tym meczu, ale żałuje że to tylko 2 miesięczny Loan:(
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 15:24
smieszne, bo gdy mieliśmy okazję to NUFC poszło taka trochę przypadkową akcja i gol. Gdy wydawało się że nas pocisna pod koniec i strzelą druga to N'Zog z Keanem pograli i jest 1-1
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:23
Cholera musze zmienic transmisje bo wy sie juz wydzieracie a ja sie zastanawiam o co wam chodzi i dobiero widze ze Kean strzela bramke ! :D asysta N'Zogbia :)
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:23
Kolejny gol w końcówce 1szej połowy. O to chodziło. Teraz w drugiej zapomnieć o niewykorzystanych sytuacjach i ciśniemy ich! Mają już zrobione 2 zmiany więc mogą być zmęczeni w późniejszych fazach gry.
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 15:22
Nzog majstersztyk, Keane ma fajna cieszynke ;p
offline
Dodał: lepiej, 5 lutego 2012; 15:22
Miałem pisać, gdzie jest Keane i się chłopak objawił I to jak 1-1
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:22
No, no, Charles się rozkręcił :D
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:22
To sie AMLowi trafiło wypozyczenie. Odpokutował za Jenasa ;)
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:21
Brawo N'Zogbia.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:21
KEANE !!!
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:21
Keane!!!!
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 15:20
Karny wisi w powietrzu
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:19
Nasza obrona przyprawia o zawał...
offline
Dodał: treviss, 5 lutego 2012; 15:16
Ireland świetny strzał!
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:15
Po co nasi się tak wyganiają czasami? Zamiast ścinać do bramki to Ci biegną lub sobie podają na rozrzucenie.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:14
To było dobre ! mało brakło - strzał TECHNICZNY ! :]
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:12
Ależ zwód Huttona :D
offline
Dodał: thomason, 5 lutego 2012; 15:11
Nasi chyba liczą że jak wytna jeszcze kilku to będzie walkower ;d
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 15:10
Może szczęściu trzeba pomóc naszą małą magią.Iść po browar czy po płatki? ;)
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:10
gdyby zamiast Dunna był Gabby to nie mieliby szans go dogonić :(
offline
Dodał: sadlee, 5 lutego 2012; 15:10
poziom wyszkolenia technicznego zawodnikow AV przyprawia mnie o mdlosci..
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:06
Jak Warnock będzie tak skutecznie eliminował to w 11 nie dokończa meczu :)
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:05
Z taką skutecznością nawet punktu nie wywiozą. Sroki to nie QPR na wyjeździe i jak taśmowo nie będziemy wykorzystywać okazji to oni to skrupulatnie wykorzystają.
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 15:03
Spokojnie, jak tak pograją w drugiej połowie to 1 pkt wywiozą. A jak będziemy mieli szczęscie i obrona Srok da doopy to może nawet 3 :)
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 15:03
szczęścia to my nie mamy...
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:03
Z Warnocka chociaż taki pożytek...druga Sroka skasowana.
offline
Dodał: VTID, 5 lutego 2012; 15:01
:(
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 15:01
I znowu to samo;/ atakujemy - mamy okazję i ch*j. Gol z niczego w plecy ;/
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 15:01
Marnujemy jedną szansę za drugą...
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:59
Bent znowu miał setkę? Bo mi przycięło.
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 14:59
Niezłe wejście Rycha
offline
Dodał: VTID, 5 lutego 2012; 14:55
Dokladnosc podan Huttona 90%, najwyzsza w druzynie
offline
Dodał: maniek6777, 5 lutego 2012; 14:55
Oby mu się tylko bramki nie pomyliły.
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:53
Warnock już pomylił kolory <3 :D
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:51
No wiem...czyli błąd Benta ;) W ogóle taki jakiś niewyraźny póki co. Gdzieś na 4 piłki utrzymał się tylko jeden raz. Przeszkodził N'Zogbi w środku i ogóle biega jak oszołom. Ale to jest chyba zaleta Benta...że nic nie gra a wciśnie coś do pustej ;)
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 14:49
No gabby jakby dobrze przyjął to by mu nie odskoczyła
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 14:48
aż się prosiło zeby tam wchodzic w ciemno ;]
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:46
Odskoczyła bo źle przyjął.
offline
Dodał: Arczi_wroc, 5 lutego 2012; 14:46
piłka mu odskoczyła ...
offline
Dodał: klocek, 5 lutego 2012; 14:45
pierwsza setka poszla w ....
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:44
Bent ;/
offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:38
Hutton na razie wszystkie podania celne:O
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 5 lutego 2012; 14:29
Może z powodu absencji gabby'ego AMl wpuści Weimanna....
offline
Dodał: Adamus, 5 lutego 2012; 14:11
Wyjściowy skład prawdopodobnie taki sam jak z QPR,możliwa zamiana-Clark/Bannan
Newcastle jest niepokonany przez AV w ostatnich pięciu meczach na St.James Park.
Aston Villa nie przegrała pięciu ostatnich wyjazdów.
W ostatnich dziewięciu spotkaniach w Premier League pomiędzy tymi drużynami,gospodarz był niepokonany.
Sędzią tego meczu będzie Mark Halsey,ten sam co sędziował niedawno Chelsea-Aston Villa 1-3
Darren Bent-jutro będzie obchodził swoje urodziny( 28 ).

offline
Dodał: Agbonlahor, 5 lutego 2012; 14:07
Skład i ławka identyczne jak z QPR ale miejmy nadzieje że zachowanie niektórych zawodników będzie inne niż w meczu z londyńczykami :P
offline
Dodał: VTID, 5 lutego 2012; 14:02
VILLA: Given, Hutton, Cuellar, Dunne, Warnock, N’Zogbia, Ireland, Petrov, Clark, Bent, Keane. Subs: Guzan, Weimann, Gardner, Bannan, Baker, Lichaj, Heskey.
offline
Dodał: geordie, 5 lutego 2012; 08:39
mozecie zmienic przynastepnym meczu info o nazwie stadioniu?? to zawsze bd st. james' park!
wam to moze byc obojetne ale nam napewno nie
offline
Dodał: AdaM, 4 lutego 2012; 23:24
a pamietacie lanie rok temu? wtedy moj 'wariant pesymistyczny' to bylo jakies 1-1 :D z obecnym trenerem i jego niektorymi ulubiencami remis to moje marzenie ;)
offline
Dodał: PIT84, 4 lutego 2012; 19:38
Tak nierówno grającej Aston Villi od dawna nie widziałem. Newcastle w dobrej formie ale na pewno, ciężko będzie. Nie zagrają Cheik Tiote, Yohana Cabaye oni dzielą i rządzą w drugiej linii. Nie będzie też Steven Taylor, Sylvain Marveaux, Sammy Ameobi. Ale niestety wraca Demba Ba, koleś z 15 bramkami na koncie, a nasza obrona nie radzi sobie. Samobój Warnocka no cóż zdarza się. Jednak wole jego na lewej flance niż kogo innego, jak sie spręży to daje radę ziomek. Bądźmy dobrej myśli
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 4 lutego 2012; 18:26
N'Zogbia wraca do oczekiwanej formy, więc AML zapewne zakłada, że jego defensywny napastanik Hutton też zagra w końcu tak, że wióry będą leciały ;) To jednak byłby chyba większy cud od zmartwychwstania Chrystusa.
offline
Dodał: lepiej, 4 lutego 2012; 18:17
na dole nam pomagaja i na razie mamy spokój, bo 8 pkt nad strefą spadkową.
Pinokio miał asystę więc ryzy miał kisiel w majtach jaki zrobił świetny zakup latem. Warnock poprawił swoje umiejętności strzeleckie. Chłopak ma rozrysowane gdzie jest bramka przeciwników, więc chcą sprawdzić czy kuma coś z tych rysunków. Problem w tym, że Given kiedyś grał w NUFC, więc Stefanowi się może znowu pop...ć
offline
Dodał: Agbonlahor, 4 lutego 2012; 18:06
Jeżeli Nasi ani sędzia nie pomogą Srokom i będziemy skuteczniejsi niż z QPR to o minimum remis jestem spokojny.
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone