errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - Gold Cup dla Meksyku
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Gold Cup dla Meksyku 0
Data: 26.06.2011 - 10:16 / Autor: lepiej
Źródło:

Dzisiaj nad ranem czasu polskiego rozegrano w Pasadenie w Kalifornii finał Pucharu CONCACAF. Spotkały się dwie najlepsze drużyny Ameryki północno-środkowej czyli Stany Zjednoczone i Meksyk. W podstawowym składzie wyszedł Eric Lichaj i Michael Bradley.

 

Syn selekcjonera USA rozpoczął festiwal strzelecki w tym meczu. Już w 8 minucie po stałym fragmencie Bradley umieścił piłkę w siatce rywali i było 1:0. W 23 minucie Amerykanie wyszli na dwubramkowe prowadzenie po koronkowej akcji, którą wykończył Landon Donovan.

 

Na tym skończyły się popisy podopiecznych Boba Bradleya i do odrabiania strat wzięli się Meksykanie. W 29 minucie gola kontaktowego zdobył Pablo Barrera, a w 36 minucie wyrównał Andres Guardado. Spory udział w tej bramce miał Eric Lichaj, który tak nieszczęśliwie interweniował w polu karnym, ze wystawił piłke rywalowi i ten z pięciu metrów wcisnął ją do bramki Tima Howarda.

 

Po przerwie w 50 minucie Pablo Barrera strzelił swojego drugiego gola, a Meksyk wyszedł na prowadzenie. Zaś w 76 minucie rozstrzygnęły się losy tego spotkania. Osaczony w narożniku Dos Santos poradził sobie z kilkoma przeciwnikami i technicznym strzałem "zdjął pajęczynę" z górnego rogu bramki rywali. Jeszcze piłke próbował dosięgnąć głową Lichaj, ale nie miał szans i Meksykanie pewnie wygrali 4:2 zdobywając supremację na kontynencie.

Aktualności na temat: Eric Lichaj;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone