errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - Aston Villa wygrywa derby Birmingham
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Aston Villa wygrywa derby Birmingham 15
Data: 26.04.2010 - 14:46 / Autor: Milner
Źródło:

Aston Villa wygrała w niedzielne popołudnie derby Birmingham. O losach tego spotkania zadecydował rzut karny skutecznie wykorzystany na siedem minut przed końcem przez Milnera.

W pierwszej połowie kibice byli świadkami ciekawej konfrontacji. Oba zespoły potrafiły stworzyć sobie okazje bramkowe, zabrakło tylko skuteczności. Wyborną okazję zmarnował John Carew który z najbliższej odległości posłał piłkę nad bramką.

Na samym początku drugiej połowy Cameron Jerome zmarnował okazję sam na sam. W ostatniej chwili zablokowali go obrońcy. Kolejne okazje marnowali Dunne, Carew i Heskey. Kiedy wydawało się, że mecz skończy się remisem, Aston Villa nieoczekiwanie wyszła na prowadzenie.

W 82. minucie Gabriel Agbonlahor faulowany był w polu karnym przez Rogera Johnsona i The Villians wywalczyli rzut karny. Wykorzystał go James Milner ustalając przy tym wynik na 1:0 dla gospodarzy.

Aston Villa - Birmingham 1:0 (0:0)
1:0 Milner 83'

źródło : anglia.goal.pl

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: treviss, 29 kwietnia 2010; 19:36
tak
Jao Mutinho i Miguel veloso i Snejder tez mieli przejsc :)
offline
Dodał: max95, 29 kwietnia 2010; 19:34
O Hlebie słyszałem, ale podobno inne kluby PL tez są nim zainteresowane (m.in.ManCity). O Keanie to juz dawno i nie prawda, ale o Guizy to nie wiedziałem. Zagrał troche na EURO2008, ale póżniej pojechał do Turcji i stracił forme, więc jego transfer do AV byłby troche ryzykowny.
offline
Dodał: sezonowiec, 29 kwietnia 2010; 18:53
sluchajcie moze sie spoznilem z wiadomoscia i nie w tym tagu co trzeba ale przeczytalem z wiarygodnego zrodla jakim jest transfermarkt.de ze AV jest bliska sprowadzenia davida guizy (objawienie ligi hiszpanskiej ,obecnie fenerbatche)a zaintersowana jest r.keanem i alexandrem hlebem co wy na to
offline
Dodał: max95, 27 kwietnia 2010; 14:54
Ja rozumiem że Nathan chce grac i moim zdaniem powinien dostać szanse od 1-ej minuty, ale mimo wszystko z bramki dla swojej druzyny w tak ważnym meczu powinien się cieszyć.
offline
Dodał: Agbonlahor, 26 kwietnia 2010; 23:34
Collins po kilku niestrzelonych przez Nas karnych nie chciał chyba na to patrzeć i stąd te zachowanie:D Wracając do karnego to sędzia podjął taką decyzję jaką podjął i chwała mu za to, ale jeżeli na wapno by nie wskazał wielkich pretensji nie moglibyśmy mieć do niego bez względu na to co mówią te 'nowe przepisy' bo są one nieraz tak rozmaite, że ciężko się połapać. Kontrowersyjna sytuacja i myślę, że połowa arbitrów PL odgwizdała by przewinienie, a druga połowa puściła grę dalej
offline
Dodał: Milner, 26 kwietnia 2010; 22:52
dla mnie delgoueso jak by dostał szanse gry od pierwszej minuty może zagrał by lepiej niż ci napastnicy co graja teraz ponieważ ma tyle energi ale co zrobić nie dostanie więcej szans ;/
offline
Dodał: treviss, 26 kwietnia 2010; 22:30
Wcale sie nathanowi nie dziwie :)
offline
Dodał: Zyzu, 26 kwietnia 2010; 22:20
Taka mala ciekawostka jaka zauwazylem jak Milner strzelal karnego-Collins stal odwrocony tylem we wlasnym polu karnym i dopiero ryk z trybun uswiadomil go ze jest 1-0 Za to na lawce Delfouneso nie okazywal zadnej radosci po golu.Czyzby frustracja ze strzelil gola na Porsmouth i dalej grzeje lawke??
offline
Dodał: Zyzu, 26 kwietnia 2010; 21:06
Bedac na meczu jak dla mnie zdecydowanie karny-niemniej jednak po obejrzeniu powtorki z kamery ktora byla idealnie za akcja wyraznie widac ze obronca najpierw czubkiem buta wybija pilke a dopiero potem wycina Gabbiego-co o tym mowia przepisy-nie wiem.O ile pamietam w meczu z WHU Collins tez najpierw wybil pilke i potem skosil kolesia i sedzia tez wskazal na wapno.Ostatnio Ref Atkinson gwizdal u nas z Evertonem i caly czas robil nam pod gorke ale wczoraj pelna rehabilitacja i juz go lubie:-)
offline
Dodał: Spotler, 26 kwietnia 2010; 20:24
ale ludzie przeciez nie ma znaczenia czy zostala zagrana pilka czy nie jezeli ktos powoduje upadek drugiego... odsylam do najnowszych przepisow panowie :)

P.S. widzialem sytuacje ze dwa razy gora wiec stad moja poprzednia wypowiedz o nietrafieniu w pilke :)
offline
Dodał: treviss, 26 kwietnia 2010; 17:55
mecz słaby ,ale dzieki temu jesli teraz pokonamy Man City a City pokona potem Tottenham a my wygramy ostatni mecz to my zagramy w eliminacjach LM :)
offline
Dodał: Agbonlahor, 26 kwietnia 2010; 17:35
Johnson ewidentnie wybił piłkę...po jego wślizgu futbolówka przyspiesza - później następuje kontakt z Gabbym. Jednak jego interwencja z punktu widzenia sędziego mogła wyglądać na dość agresywną i obrońcy we własnym polu karnym raczej nie powinni decydować się na takie wślizgi...
offline
Dodał: AdaM, 26 kwietnia 2010; 17:35
oj widzialem dokladnie powtorki najpierw byla zdecydowanie pilka, ale z drugiej strony to bylo tylko musniecie i byc moze Gabby dobieglby do niej tyle ze pozniej wjechal mu w nogi:P
offline
Dodał: Spotler, 26 kwietnia 2010; 17:06
nie z takiego kapelusza, typ nie trafił w pilkę tylko w nogi Agbonlahora i jak na moje oko to karny ewidentny...
offline
Dodał: Agbonlahor, 26 kwietnia 2010; 16:47
Nie chce zrzędzić, narzekać i tym podobne bo przecież wygraliśmy w pojedynku derbowym, ale myślę, że nasza obecna forma pozostawia wiele do życzenia. Uratował Nas karny z kapelusza i tyle, bo mecz był jak najbardziej na remis żeby nie powiedzieć, że z korzyścią dla Small Heath...
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone