.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Aston Villa vs Norwich City 29
Data: 31.03.2017 - 21:41 / Autor: PIT84
Źródło: własne, wikipedia, inne

Po dwutygodniowej przerwie na mecze w eliminacjach do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Rosji pora wrócić na ligowe boiska. Aston Villa w 39 kolejce będzie gościć Norwich City. Nasz jutrzejszy przeciwnik przed sezonem typowany był do awansu do Premier League. Początek sezonu na to wszystko wskazywał. Jednak z czasem podopieczni Alexa Neila zaczęli grac coraz słabiej i obniżać swoją pozycje w lidze. Po 17 kolejkach zespół stracił nawet miejsce w barażach. W pewnym momencie działacze klubu stracili cierpliwość do Szkota i podziękowano mu. 10 marca zatrudniono Alana Irvine. Szkot ostatnio pracował w W.B.A. oraz Blackburn Rovers.

Jego podopieczni zajmuja obecnie 8 miejsce z 57 punktami. 16 zwycięstw, 9 remisów i 13 porażek to dotychczasowy dorobek popularnych Kanarków. Zespół dotychczas strzelił 65 bramek a stracił 56. Najlepszym strzelcem jest Cameron Jerome z 14 bramkami. 9 bramek strzelił Jacob Murphy, 8 Nelson Olivieira a 6 Jonathan Howson. Najwięcej asyst zanotował Wes Holohan – 8. 6 decydujących podań ma Jacob Murphy a po 5 Cameron Jerome, Alex Pritchard oraz Jonathon Howson. 10 żółtych kartek ma Alexander Tettey i to on ma ich najwięcej w Norwich. 7 razy żółtą kartką ukarano Jeroma a po 6 Grahama Dorransa, Daniela Ivo Pinto oraz Wesa Holohana. Przed sezonem nie dokonano zbyt dużych roszad w składzie. Owszem odeszli najlepsi zawodnicy min Robert Snodgrass czy w trakcie zimowego okienka Robert Brady ale szkielet zespołu został. W bramce najczęściej gra John Ruddy. Anglik mający epizody w kadrze w Premier League należał do średników. Owszem bronił poprawnie ale zdarzały mu się poważniejsze wpadki. Anglik rozgrywa w barwach Kanarków rozgrywa 8 sezon. Obroną kieruje Russell Martin. Szkot niczym specyficznym się nie odznacza. W pomocy mamy kilku zawodników, którzy maja duże doświadczenie na boiskach Premier League min. Hollohan, Dorrans, Howson, Mulumbu czy Tettey. Ten ostatni odpowiedzialny jest za destrukcje i całkiem nieźle mu to wychodzi. Niestety często nie przebiera w środkach dlatego ma na swoim koncie 10 żółtych kartek. Największą uwagę należy jednak zwrócić na Camerona Jeroma. Anglik od 3 sezonów gra na Carrow Road. Wcześniej reprezentował Stoke, Birmingham City, Cardiff City. Anglik dobrze spisuje się na zapleczu Premier Leagua ( strzela dużo bramek, ma asysty ) jednak jeżeli chodzi o Premier League to już słabo. W ubiegłym sezonie w 35 meczach i 3 bramki. Wynik bardzo słaby. Z Anglikiem nasi obrońcy będą mieli największy problem. Norwich w meczach wyjazdowych spisuje się słabo – 4 zwycięstwa, 5 remisów i 10 porażek to dorobek Kanarków. Znacznie lepsi są u siebie 12 zwycięstw, 4 remisy i 3 porażki. W pierwszym meczu nasz zespół uległ 0 do 1 po bramce Nelsona w 62 minucie. Skład z tamtego meczu: Gollini, Hutton, Elpick, Chester, Amavi, Westwood, Jedinak, Grealish ( Adomah 73 ), Ayew ( Gastede 80 ), Agbonlahor ( McCormack 73 ), Kodja. W ogóle w ostatnich 10 meczach nasz zespół odniósł 6 zwycięstw, remis i 3 porażki.

Jutro faktycznie nasi powinni pokazać jak prezentują się na tle silnego rywala. Czy ostatnia dobra passa to efekt ciężkiej pracy czy przypadek. Zapowiada się ciekawy mecz o 16:00 na Villa Park.

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: VPK, 3 kwietnia 2017; 18:29
Oczywiście, że dominacja w posiadaniu piłki to nie jest jakiś niepodważalny wymóg, teraz chodzi głównie o to, żeby nie spieprzyć tego, co zaczęło się - miejmy nadzieję - tworzyć. Nie rozwalić elementów funkcjonujących dobrze, a zniwelować słabości. Czas powinien pracować na korzyść tej drużyny, latem może ze dwa trzy przemyślane transfery - i powinno być dobrze.

Byle za jakiś czas nie zaczął się ten sam koszmar z regularnym wyprzedawaniem najlepszych, stanowiących o grze zawodników i zastępowanie ich wypalonymi odrzutami (nawet nie tyle z bogatszych klubów, co takich o podobnym potencjale), albo gówniarzami - może i utalentowanymi, ale kompletnie nieogranymi w Anglii.
offline
Dodał: Agbonlahor, 3 kwietnia 2017; 15:33
Jak ktoś marzy o posiadaniu to niech zamieni C&B na B i Birmingham na Manchester :P no ale jak pokazał chociażby dwumecz z Monaco - tym się awansów punktów i goli nie zdobywa. Jak wcześniej pisałem i jak VPK wspomniał jest za dużo ekip między nami a 6stą lokatą...już lepiej byoby być na siódmym z punktem-dwoma straty więcej niż teraz a nie mieć tyle ekip przed sobą więc awans nierealny. Jednak jak nasi się jeszcze zgrają, nikt nie spitoli a może i ktoś jeszcze dołączy przed rozpoczęciem następnego sezonu to te dwa sezonu kiszonki na zapleczu się wybaczy a jak za rok nie będzie awansu to kto OUT? :)
offline
Dodał: 1874, 3 kwietnia 2017; 14:07
Ale to kibice sami pompują balonik. Xia i Bruce przy kazdej okazji mowia - w kazdym meczu gramy o 3 punkty, kazdy chcemy wygrac, ale nikt nie mysli w tym momencie o awansie ani dalszej perspektywie. Chcemy sie zgrywac i budowac coraz lepszy zespol.

W tym sezonie polityka kadrowa wyglada znacznie rozsadniej. Wyszlo nam troche takie Galacticos of Championship, ale mysle, ze Xia postanowil zagrac pokerowo, na grubo: zobaczymy co sie wydarzy, 50-50. Niestety szala przechylila sie w strone "nie da sie zbudowac zespolu z samych gwiazd innych druzyn" i "RDM to nie jest dobry, krwa, pomysl" i ponieslismy straty. Aczkolwiek, zbudowany zespol robi calkiem dobre wrazenie.

Co do statystyk to nie rozumiem cisnienia na posiadanie. Okey, rozumiem ze poki co czesto wynik jest lepszy niz gra, ale absolutnie mam nadzieje, ze nie pojdziemy w strone posiadania pilki, tylko skutecznego wykanczania akcji. Tak bylo za MONa i bylo dobrze. Tak gra i gralo wiele znakomitych zespolow, na ktore naprawde przyjemnie sie patrzy. A i Leicester w swoim mistrzowskim sezonie nie przekroczylo 50% posiadania.

Co do szkodnikow to jeszcze Richards, Gabby i... wiecej grzechow nie pamietam, pewnie pozbedziemy sie tez ekipy z wypozyczenia: Sanchez, Gil, Veretout.

Ostatnie wyniki: marzenie. 6 z 7? Dawac mi tu QPR
offline
Dodał: VPK, 3 kwietnia 2017; 12:58
Nawet zakładając hipotetycznie same zwycięstwa do końca sezonu trudno spodziewać się wejścia do top 6. Za duże straty i trudno oczekiwać, że nagle wszystkie dzielące AV od strefy baraży drużyny zaczną na potęgę tracić punkty.

A statystyki nie imponują i gra w polu też, bo przepierdzielono początki, kiedy mimo wielkich - ponoć - możliwości i wspaniałych planów nie zrobiono odpowiednich transferów. Ten klub ma z tym zresztą notoryczne problemy, zwłaszcza ostatnich kilka lat przed spadkiem polityka kadrowa to był istny kryminał, niby najgorszych szkodników odpowiedzialnych za to już na VP nie ma, ale nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać.
offline
Dodał: Agbonlahor, 2 kwietnia 2017; 12:13
Albo skrót dla SkySports kleił jakiś kibic Villi albo Kanarki pomimo tych w miarę dobrych dla oka statystyk pomeczowych nie grali jakiegoś szału. 4 z rzędu wygrana na VP bez straty bramki ;)
offline
Dodał: Bruno., 2 kwietnia 2017; 11:18
Ja jakoś nie wierze że do końca utrzymamy taką passe zwycięstw. Daj Boże, ale w tej lidze nie można wygrać (dajmy na to) 10 , 11 meczy z rzędu, 6 , 7 tak ale nie 10.. Tak samo jak przegraliśmy 7 meczy z rzędu i się nam jakoś odwróciło. Taka liga, taka specyfika, i tyle.
Jak znam życie to na koniec zabraknie nam 3-4 punkty do 6 miejsca i wszyscy będziemy sobie pluć w brode, szukać winnych, szukać meczu gdzie mogliśmy wygrać przegrany mecz i to właśnie te 3 punkty były decydujące. Za dużo mieliśmy przestojów, meczy z samymi remisami (6-10 kolejka), meczy z samymi porażkami (29-33 kolejka) żeby teraz szarpać się o awans, z przekroju sezonu widze że nie zasłużyliśmy na niego, poza tym nasza kadra z 1 kolejki, a kadra z początku lutego (po zamknięciu okna transferowego) bardzo diametralnie się różni. I to bardzo dobrze że menager wywaliił niepotrzebny szrot, ale najzwyczajniej zespół wymaga czasu na zgranie, ostatnie passy zwycięskie pokazują że już jest niezle ale niestety straty z początku/środka sezonu nie pozwalają być do końca optymistą.
W przyszłym sezonie, jeśli nie podkradną nam Kodji'i do Premier League, bo pewnie już go tam zauważono, to z takim strzelcem i bardziej zgranym teamem będziemy Newcastlem.

I bardzo chciałbym się mylić, już w maju chciałbym obgryzać paznokcie w barażach.
offline
Dodał: lepiej, 2 kwietnia 2017; 09:17
6 kolejek do końca w tym mecz z Fulham do którego tracimy 10 pkt. Do boju, ale z drugiej strony gramy u siebie i mamy 31 % posiadania piłki gdy Kanarki przez ponad 20 minut grali w 10ciu.
Bruce OUT
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 23:20
Też jestem zwolennikiem powolnego budowania drużyny, ale fajnie gdyby chociaż końcówka sezonu była ciekawa i moglibyśmy zobaczyć naszych w barażach. Z drugiej strony taki finisz dałby im niesamowitego kopa, gdyby jednak jakimś cudem dostali się do PL.
Jeżeli wygramy następny mecz, i inne spotkania również ułożą się pod naszą korzyść to może i zacznę w to wierzyć, ale do tego długa droga, także na razie to bardziej się śmieje :D
offline
Dodał: thomason, 1 kwietnia 2017; 22:51
Zobaczylem dzis na sklad i sobie pomyslalem, ze taka kapela nie moze przegrac no i sie udalo.

Zeby tylko nie sluchali krzykaczow (nic nie mam do Ciebie Bario bo nie sadze ze chlopaki czytaja ta strone), ze jest jeszcze mozliwy play off. Krok po kroku niech skupia sie na punktowaniu, to wtedy moze wyjdzie mila niespodzianka w maju.

I smiem twierdzic, ze Kodjia byłby wstanie strzelic +10 bramek w BPL
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 18:58
10 pkt do top 6 :D
offline
Dodał: aigor, 1 kwietnia 2017; 17:58
Kodjia!, aby nam tylko kaszlu nie dostal, bo kto bedzie strzelal? Villa!
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 kwietnia 2017; 17:50
Johnstone asysta?:d
offline
Dodał: aigor, 1 kwietnia 2017; 17:42
o, czerwony kanarek, Ivo Pinto. Tzn Villa atakuje?
offline
Dodał: aigor, 1 kwietnia 2017; 17:28
1-0, 69 min, niebezpieczny wynik
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 kwietnia 2017; 17:01
Ehh a już się ucieszyłem że chociaż on wrócił do zdrowia...
offline
Dodał: VTID, 1 kwietnia 2017; 16:44
Chyba kontuzja mu sie odnowila, tak spekuluja w radiu
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 kwietnia 2017; 16:42
Czemu Hogan znowu out?;/
offline
Dodał: VTID, 1 kwietnia 2017; 16:38
Johnstone nam dzisiaj znowu tylek ratuje
offline
Dodał: VTID, 1 kwietnia 2017; 16:38
Hogan schodzi, za niego Amavi
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 16:35
Kodija brameczka, a asysta Hogan :)
offline
Dodał: aigor, 1 kwietnia 2017; 16:33
trzeba jechac na Villa Park , koniecznie zeby zobaczyc ten szl po bramce Kodjia !!!
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 kwietnia 2017; 16:32
Ja na kocu w ogrodzie botanicznym przy piwie lukam na score jak nasi rabia Kanary :d
offline
Dodał: PIT84, 1 kwietnia 2017; 16:32
Kodja i ma się rozumieć że prowadzimy, gdyby nie on to kto wie gdzie teraz byśmy byli
offline
Dodał: aigor, 1 kwietnia 2017; 16:25
Bario, ja................ sprzatam :) i od czasu do czasu na livesccore zerkam. Po prostu trzeba polski zorganizowac wyjazd na Villa Park!
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 16:11
Najgorzej, że już od dłuższego czasu ostrzyłem sobie zęby z myślą, że w końcu zobaczę naszych, a tu w ostatniej chwili takie rozczarowanie. I co tu robić :(
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 1 kwietnia 2017; 16:02
Wiem, że nie o to :) Ale wiesz przecież jak lubię statystyki...nie mogłem się powstrzymać :)
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 14:18
Nie o to mi dokładnie chodziło, ale dzięki MrHE :D
offline
Dodał: Mr HoltEnd, 1 kwietnia 2017; 13:17
Bario - mówisz i masz:<br /> - z Norwich City The Villans grali do tej pory 65 razy
- z tego w lidze 24-15-18, w FA Cup 1-1-1 i w Pucharze Ligi 5-0-0
- najwyższe zwycięstwo 3:0 i 4:1 (7 razy)
- najwyższa porażka 5:1 w sezonie 1936/37
- pierwszy mecz obu drużyn: w sezonie 1936/37, wygrany 3:0 (drugi powyżej)
- spotkania w Premier League w sezonach 2011 do 2014 i 2015/16: 5-1-2, bramki 13-9
- ostatnia wygrana: 6 lutego 2016 2:0
- ostatnia wygrana na wyjeździe: 21 września 2013 0-1
- najintensywniejszy sezon: 1983/1984 5 meczów, z tego w lidze (Divison 1) 1:0 (H), 3:1 (A), League Cup 0:2 (A) i FA Cup 1:1 (H) i 3:1 (A).
offline
Dodał: Bario, 1 kwietnia 2017; 11:13
No i fajnie.... Cały czas transmisja była wpisana na Skysports, a teraz patrze i znikło.
Czyli znowu wróżenie ze statystyk..
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Creampie