AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - Aston Villa vs Bristol City
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
Aston Villa vs Bristol City 52
Data: 31.12.2017 - 15:14 / Autor: PIT84
Źródło: własne, wikipedia, inne

Po drobnych kłopotach działa strona Aston Villi skupiająca grupkę kibiców tego angielskiego klubu w naszym kraju. Nasz klub w ostatnim czasie miał kryzys ale nie jest aż tak źle, cieszy fakt, że w ostatnim meczu za sprawą główki Roberta Snodgrassa zdobyliśmy ważne 3 punkty z Middlesbrough. W Nowy Rok na Villa Park zawita kolejny zespół z czołówki tabeli. Można powiedzieć, że ten mecz pokaże nam w jakiej formie jest nasz zespół, czy ma realne szanse na walkę o awans czy tylko zgłasza aspiracje do grona drużyn czołówki tabeli. Jutrzejszy przeciwnik od początku sezonu jest w czołówce tabeli, przez większą część sezonu zajmuje miejsce premiujące grę w barażach. Po 25 kolejkach City zajmują 3 pozycję z 47 punktami na koncie. 13 zwycięstw, 8 remisów, 4 porażki bilans drużyny. 40 bramek zdobytych przy 26 straconych. Najlepszy strzelec to Bobby Reid z 12 bramkami. 6 bramek strzelił Aiden Flint a po 5 Famara Diethu oraz Jamie Paterson. Zespół doskonale radzi sobie w meczach wyjazdowych – 6 zwycięstw, 5 remisów oraz 1 porażka to aktualny bilans z wyjazdów. Zespół w ostatniej kolejce pechowo przegrał na własnym obiekcie z liderującymi Wilkami 1 – 2 ( Reid 53; Douglas 66, Bennett 90 ) tracąc bramkę w doliczonym czasie. Zespół ostatnio jest w dobrem formie świadczy o tym min. wyeliminowanie z Pucharu Ligii Manchester United pokonując Czerwone Diabły 2 – 1 na własnym obiekcie.


Zespół od 2016 roku prowadzony przez byłego angielskiego pomocnika Lee Johnsona ( grał dla Yeovil, Bristol City, Kilmarnock ). Od 2013 roku zajmuje się trenerką. Pracował dla Oldham, Barnsley a od 2016 roku dla Bristolu. Ubiegły sezon zakończył na 17 miejscu z 54 punktami ( 3 więcej niż spadkowicz ). Kadra drużyny nie jest jakaś imponująca. Najbardziej znane nazwiska to Gay O’Neill oraz nasz były obrońca Nathan Baker ( sprzedany latem za 4 mln £ ). Po za nimi trudno znaleźć jakieś gwiazd. Ale z drugiej strony łatwiej zapanować na grupą mało znanych, żądnych sukcesów zawodników niż nad grupa rozkapryszonych gwiazd.


W pierwszym meczu padł remis 1 – 1 ( Paterson 60; Onomah 66 ).
Wracając do naszej drużyny cieszy fakt, że zgarnęliśmy 3 punkty w sobotnim meczu z Boro. Przeglądając skróty zespół fajnie grał. Nasi zawodnicy stwarzali sobie sytuacje a bramka w 75 minucie Snodgrassa zapewniła 3 punkty. Wypożyczenie Szkota to doskonały ruch transferowy. Od początku sezonu Robert gra znakomicie stara się ciągnąc grę naszej ekipy. Mimo przesunięcia na lewą obronę dobrze radził sobie Alan Hutton. Szkot szarpał lewą flanką mimo, że lepiej mu grać prawą nogą ( jakie koneksje musi mieć El-Mohamady że ma u Bruca fory ).


Mecz o 18:30 na Villa Park.

Wszystkim kibicom Aston Villi w Polsce jaki i za granicą redakcja strony życzy przede wszystkim dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności i żebyśmy w maja świętowali awans do Premier League.

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: VPK, 9 stycznia 2018; 00:13
Z tego co widziałem, to w Arsenalu nie brakowało reprezentantów krajów, oni nie aspirują do pierwszego składu?
Oczywiście nie mam zamiaru usprawiedliwiać tym beznadziejnej postawy tych, których wystawił Stefek. Po prostu tradycyjnie nie uważam kadry AV za rzucającą na kolana.
offline
Dodał: Agbonlahor, 8 stycznia 2018; 18:36
No ale skoro nasi rezerwowi zagrali tak jak zagrali to mamy odpowiedz na ile nasza kadra jest silna. Dobrze wiemy że i w lidze ciągnie nas 3-4 zawodników a znając nasze szczęście jakby któryś z nich wystąpił w ostatnim meczu to pewnie by się skończyło kontuzja. Zgadza się że iść na taki mecz to nic przyjemnego ale idąc tym tokiem rozumowania to ile było takich meczów gdzie graliśmy najmocniejszym składem, chcieliśmy wygrać a i tak na boisku była żenada? Sorry... jakby zarząd miał zwracać kibicom kasę za bilety z powodu słabego widowiska to byśmy już dawno w długach utonęli a Doktorek za ostatnie funty by bilet w jedną stronę do Chin kupił ;)
offline
Dodał: thomason, 8 stycznia 2018; 18:30
Lepiej bym tego nie oddał Lepieju :)
offline
Dodał: Helmut, 8 stycznia 2018; 16:49
Dobrze prawicie Lepieju :)
offline
Dodał: lepiej, 8 stycznia 2018; 16:23
Arsenal wystawił głębokie rezerwy i pojechał do Nottingham. My graliśmy u siebie. Jak mamy w dvpie Puchar to czy bilety były za symbolicznego funta??
U nas wyszli goście, którzy chyba chcą zaistnieć w pierwszym zespole. To ma być okazja do pokazania się trenerowi, a Stefek robi przegląd rezerw.

Tymczasem z relacji czytam, że najbardziej zaangażowany w mecz był Huragan i Steer, a najbardziej żałosny był Onomah, który równie dobrze mógł rozłożyć kocyk przy bocznej linii i wyciągnąć paczkę czipsów.

Co by dał awans do następnej rundy? Nie tyle o awans chodzi a o postawę drużyny i strategię menago. Ten dał sygnał, że wisi mi ten mecz i wisi mi jak zagracie. I tak zagrali, a 20 tysięcy kibiców wybuliło kasę na ten shit i ma się cieszyć czy machnąć ręką, bo to tylko jakaś wczesna runda najstarszych rozgrywek świata.

Stefek Out
offline
Dodał: Agbonlahor, 8 stycznia 2018; 13:18
Zobaczymy czy Nam dadzą radę w sobotę ;)
offline
Dodał: VPK, 8 stycznia 2018; 12:40
Pętający się w dolnej połówce Championship Nottingham wykopał z pucharu Arsenal (4-2), niespodzianek nigdy w tych rozgrywkach nie brakowało.
offline
Dodał: Agbonlahor, 7 stycznia 2018; 23:20
Ja wiem że to nie powód do dumy dostać u siebie z drużyną z niższej ligi...ale z drugiej strony to co przez ostatnie lata nam ją przynosi? Wczorajsza wygrana by coś zmieniła? Teraz przyszedł czas na cwana i wyrafinowana Villę. Nie możemy wszystkich dookoła zadowalać. Ja cały czas wierzę że jesteśmy tu gdzie jesteśmy przez pomyłkę(czyt. przez umysłowe ameby). Jak będziemy grali 8 sezon w Championship z rzędu to będzie można sobie walczyć jak Lwy o zaistnienie w pucharach bo co by nie było to czasami się trafiają takie przypadki jak kilka lat temu z Wigan. Na teraz nie mamy jednak warunków żeby honorowo wygrywać to co musimy i jeszcze w cuglach sobie awansować. Druga sprawa że ja też ręki nie dam że wczorajszy mecz to sabotaż ale myślę że jakby Nam zależało to po prostu byśmy ich przeszli.
offline
Dodał: thomason, 7 stycznia 2018; 22:10
Ja wiem, że nie dało. Po prostu piszę o przemyśleniach "ogółu" To samo z "uśpionym gigantem". Ja mam kompletnie inne zdanie na ten temat.

No i dobrze, chociaż nie wtopiłeś :)
offline
Dodał: Agbonlahor, 7 stycznia 2018; 21:05
Ale ja nigdzie nie napisałem że wczorajsza przegrana dała nam awans czy baraże ;) Napisałem za to że baraże w tym roku są całkiem realne. A co to za uśpiony gigant co kelnera bije a później dostaje łomot? Stefek to może trenerski dinozaur ale akurat wczoraj dobrze zrobil. Terry wrażenia w składzie na mnie nie zrobił bo razem z Davisem wrzuceni po kontuzjach pewnie bardziej na rozruch. Do tego dwóch czy trzech z pierwszego żeby nie było bo to jednak Fa a reszta ta lawkowicze. Strzelam w ciemno że po meczu w szatni nawet jakiegoś super poruszenia nie było bo wiemy jakie są cele na ten sezon a tym celem na pewno nie jest gwałt na nas w 1/16 w Fa ;) Druga sprawa że przed postawieniem kuponu zerknalem na składy niektórych drużyn. Miałem dać na Nas ale odpuściłem jak zobaczyłem skład a dorzuciłem Wba i Sroki :)
offline
Dodał: thomason, 7 stycznia 2018; 20:20
Gabby - ja wiem co masz na myśli, ale są jeszcze 2 kwestie. 1 to taka, że odpadnięcie teraz z pucharu wcale nie gwarantuje nam awansu ani baraży. Druga sprawa to taka, że jeśli jesteśmy rzekomo "uśpionym gigantem" - a tak twierdzi część osób w klubie oraz sporo kibiców nie widząc marazmu ostatnich lat, to powinniśmy łykać takie drużyny jak wczoraj na śniadanie. Nawet kosztem 5:0 od MC dwie rundy dalej.
offline
Dodał: Agbonlahor, 7 stycznia 2018; 16:52
Będąc w pierwszej polowce tabeli w Pl można sobie rzucać pierwsze garnitury na takie mecze. Poprzednie lata pokazały że nawet jak się uda wejść do finału to skończy się tak jak ma się skończyć (patrz mecze z ManU i Arsenalem). Im bliżej finału tym nawet te drużyny grające na wielu frontach grają ambitniej zwłaszcza w Fa więc co by nam dała wczorajsza wygrana? Dużo większy prestiż dałyby nam wciry od jakiegoś City dwie rundy dalej niż teraz od kogoś z L1? Nie sądzę. A na baraże wydaje się że mamy realne szanse więc liga być może będzie jeszcze dluzsza i jeszcze cięższa. Może mało ambitne podejście ale ja się cieszę że została już tylko liga a w ogólnym rozrachunku wierzę że brak gry w pucharach da nam w tych najważniejszych meczach więcej świeżości.
offline
Dodał: Bruno., 7 stycznia 2018; 09:44
Lepieju
Spojrzyj na to w kategori odpuszczenia, jeśli uda się awansować lub choćby być w strefie barazowej po 46 kolejce i to ma być tego cena, to niech tak będzie, i tak w 4 lub 5 rundzie dostali byśmy jakiś Tottenham czy MC i byśmy polegli, a tak to mamy juz spokój i w głowach tylko walkę o awans i nic więcej! ! ! ! !
offline
Dodał: lepiej, 7 stycznia 2018; 08:28
Co do meczu: Wy tak na poważnie ze spokojem przyjmujecie to 1-3 z Peterborough. Na własnym stadionie z Terrrym, Taylorem, Thorem, Davisem czy Huraganem w składzie. Wiem, że kilku młodziaków, ale jednak słabo to wygląda. Zwłaszcza, że z 1-0 stoczyliśmy się na 1-3.

Co do Onomaha. Zapowiadał się dobrze, ale to chłopak do ofensywnej gry, a nie ma z kim pograć, bo Stefek ustawia zespół defensywnie i gra toporny futbol na lagę do przodu. Onomah się do tego nie nadaje to grzeje ławę
offline
Dodał: VTID, 6 stycznia 2018; 22:39
Czesc. Obawiam sie, ze wiekszosc chcialaby skrocic wypozyczenie. Nie sadze, aby blysnal w PL. Zdecydowanie slabe ogniwo w naszej druzynie. Dzieki za zyczenia.
offline
Dodał: Jablona, 6 stycznia 2018; 20:56
Cześć! Wpadłem do Was z trochę innej strony. Chciałem poprosić Was o wyrażenie opinii na temat J. Onomaha. Rozwinął się coś chłopak przez pół roku? Jest realnym wzmocnieniem czy może zapchaj dziurą? Pozdrawiam i powodzenia w walce o awans!
offline
Dodał: Agbonlahor, 6 stycznia 2018; 18:12
Zgadza się. Przy 1:2 się bałem ze nasi na jakąś bohaterska bramkę się rzuca ale na szczęście skończyło się 1:3 :P
offline
Dodał: aigor, 6 stycznia 2018; 17:58
takie zmiany w składzie....... taki wynik! Bruce nie chce męczyć drużyny jakimiś pucharami. Tylko awans
offline
Dodał: bulas, 6 stycznia 2018; 17:45
no nie wierze...
offline
Dodał: aigor, 6 stycznia 2018; 16:22
https://www.pscp.tv/w/1OyJAdYLpyLGb?q=Aston+Villa
offline
Dodał: Agbonlahor, 6 stycznia 2018; 16:11
Czytałem wcześniej że ma zagrać Terry i Davis który właśnie bramę wcisnął ;)
offline
Dodał: bulas, 6 stycznia 2018; 16:08
o kur.tyna...Terry gra
offline
Dodał: thomason, 5 stycznia 2018; 00:57
Natknąłem się właśnie na ciekawy raport autorstwa Soccerex. Jest to ciekawy raport przedstawiający kluby piłkarskie, które dysponują największą siłą finansową na świecie.
Twórcy zestawienia wzięli pod uwagę kilka czynników, w tym m.in. wartość piłkarzy, dobra należące do klubu (choćby stadion czy obiekty treningowe), stałe środku pieniężne, inwestycje właścicieli czy też długi.

Aston Villa została sklasyfikowana na 91 pozycji. Na czele MC przed Arsenalem i PSG
offline
Dodał: Agbonlahor, 4 stycznia 2018; 21:23
Ja już Ci nasmarowałem co nieco na pw ;)
offline
Dodał: VTID, 4 stycznia 2018; 19:38
13.01 rusz sprzedaz online biletow na derby dla kibicow z historia na VP. Moge kupic 3 bilety jesli komus zalezy. W ogolnodostepnej chyba w ogole nie bedzie.
offline
Dodał: VPK, 4 stycznia 2018; 00:16
Wygląda jakby Snodgrass odpalił, oby na jak najdłużej, regularny strzelec na Villa Park to zawsze wydarzenie.
A o meczu z Boro nawet wspomniane nie było na witrynie :)
offline
Dodał: lepiej, 3 stycznia 2018; 17:08
A już myślałem, że to pogrzeb tej witryny, po zapowiedziach, że idzie nowe skończyło się na zamknięciu serwisu. Jednak w nowym roku nowe.
Gdy już myślałem, że zaczną się rozglądac za następcą Stefka, bo nie mógł wygrać przez kilka kolejek to ten nagle pozamiatał. Trzymamy się w czubie i spoko, więcej nie marudzę, bo nic nowego nie powiem, a po 5-0 nie wypada mówić Stefek out hehe
offline
Dodał: Agbonlahor, 3 stycznia 2018; 14:14
To są uroki braku transmisji. Po ostatnim zwycięstwie może nie tak efektownym ale jeszcze mniej spodziewanym z Boro bodajże żadnego wpisu nie było ;)
offline
Dodał: VPK, 3 stycznia 2018; 12:50
Ledwie dwadzieścia parę wpisów po takim wyniku z rywalem z czołówki :) Widać wszyscy już mają dosyć dziadostwa.
offline
Dodał: Bario, 2 stycznia 2018; 13:52
Akurat nie mogłem oglądać, patrze na wynik na livescore i prawie zawału serca dostałem :D
offline
Dodał: bulas, 1 stycznia 2018; 20:28
Jak awansujemy to może zostanie :)
offline
Dodał: VTID, 1 stycznia 2018; 20:22
Alez Snodgrass podkrecil dzis swoja gre. MOTM dla mnie.
offline
Dodał: Bruno., 1 stycznia 2018; 20:22
Czy to na pewno Villa?
Bristol ";płaci " cenę za poprzedni mecz z Wilkami . zagrali extra mecz a przerzneli.
Pewnie że zaczynamy super rok, ale po tej drużynie można się wszystkiego spodziewać, nawet ze następny mecz umoczymy ze 3 : 0.

Pozdro dla wszystkich w Nowym Roku!
offline
Dodał: bulas, 1 stycznia 2018; 20:15
kuwa...fantastyczny początek roku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 stycznia 2018; 20:10
Nasi chyba grzecznie w Sylwka balowali w przeciwieństwie do Bristolu :)
offline
Dodał: bulas, 1 stycznia 2018; 20:03
na fb mozna jako tako oglądać
offline
Dodał: bulas, 1 stycznia 2018; 20:02
o kur...4
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 20:02
Bjarnasson
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 20:02
4-0 co tam sie dzieje?
offline
Dodał: Spotler, 1 stycznia 2018; 19:51
3-0
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 19:47
Ja już kompletnie nie wiem co myśleć o tej drużynie. Zaraz okaże się, że mamy tylko 5 punktów do 2 miejsca. Ta liga to kabaret
offline
Dodał: Agbonlahor, 1 stycznia 2018; 19:41
Z Sheffield to do przerwy się daliśmy dojść...czuje że 3 pkt. dziś zostaną w Bgham.
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 19:36
Gdyby wcześniej był Moyes w WHU to nie doszłoby to wypożyczenie do skutku
offline
Dodał: PIT84, 1 stycznia 2018; 19:29
Do przerwy fajny wynik. Wypożyczenie Snodgrassa to strzał w dziesiątkę.
offline
Dodał: Bruno., 1 stycznia 2018; 19:21
Kurna jeszcze nie ma się co cieszyć, z Sheff. Utd już się cieszylem i. .......
offline
Dodał: Spotler, 1 stycznia 2018; 19:08
2-0 Snodgrass
offline
Dodał: Bruno., 1 stycznia 2018; 19:05
to jak ja, a wkur..am sie że nie moge nic znaleść.
Wreszcie Hogan trafił !!
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 19:03
Nie, tylko zerkam na livescore wynik
offline
Dodał: Bruno., 1 stycznia 2018; 19:02
Thomas oglądasz gdzieś ?
offline
Dodał: thomason, 1 stycznia 2018; 19:00
Hogan 1-0 Adomah asysta, bez Alberta i Roberta nie istniejemy niestety
offline
Dodał: Bruno., 1 stycznia 2018; 18:43
jakis link ????????????????
offline
Dodał: Helmut, 1 stycznia 2018; 16:54
Całej ekipie redakcyjnej oraz fanom AV najlepszego w nowym roku :)
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone