errors.8192.1 (8192): mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead [ SYSPATH/classes/database/driver/mysql.php, line 61 ]
 AstonVilla.com.pl - Jedyny polski serwis The Villans - 5 strzelonych 2 stracone
.,
Poprzedni mecz Pozostałe
0-1
Liverpool vs Aston Villa
13.09.2014, godzina 18:30
4. kolejka Premier League - Anfield
Następny mecz Pozostałe
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Liverpool
0
0
2. Manchester City
0
0
3. Sunderland
0
0
4. Everton
0
0
5. Chelsea
0
0
6. Aston Villa
0
0
7. Arsenal
0
0
8. Stoke City
0
0
9. Tottenham Hotspur
0
0
10. Manchester United
0
0
11. Norwich City
0
0
12. Swansea City
0
0
13. Southampton FC
0
0
14. Newcastle United
0
0
15. West Bromwich Albion
0
0
16. West Ham United
0
0
17. Crystal Palace
0
0
18. Leicester City F.C.
0
0
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
zobacz całą tabelę
5 strzelonych 2 stracone 4
Data: 21.02.2010 - 19:59 / Autor: Spotler
Źródło:

Aston Villa wygrywając dzisiaj mecz z Burnley przy wydatnej pomocy innych drużyn z tabeli na dobre włączyła się do walki o Top Four.

To co ostatecznie wygląda bardzo okazale wcale nie wyglądało tak na początku. Drużyna, która aktualnie piastuje miejsce w strefie spadowej fatalnie gra na wyjazdach i nasza ekipa miała rozszarpać Burnley. Po 10 minutach gry jednak to drużyna przyjezdnych objęła prowadzenie a na listę strzelców wpisał się ten sam gracz, który zdobył bramkę w pierwszym meczu na Turf Moor, Steven Fletcher.

Na całe szczęście jeszcze w trakcie pierwszej części gry udało nam się doprowadzić do wyrównania. Ashley Young w 32. minucie gry umieścił piłkę w bramce rywali.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie ale to co najlepsze czekało na nas w drugiej połowie.

Piorunujące 12 minut w ciągu których zdobyliśmy aż 4 gole nie dało żadnych szans rywalom na myśli o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej tego popołudnia.

Wielkie strzelanie rozpoczął Downing, który w ciągu 120 sekund dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Chwilę potem dwie cudowne asysty zalicza James Milner i dwójka napastników cieszy się ze zdobytych goli.

Jednak "żużlowego" wyniku 5-1 nie udało nam się dowieźć do końca i gdy każdy z naszych chciał już zejść do szatni i dopisać sobie 3pkt do tabeli Martin Paterson zdobył drugą bramkę dla gości.

Aston Villa 5-2 Burnley

  • Fletcher 10
  • A Young 32
  • Downing 56
  • Downing 58
  • Heskey 61
  • Agbonlahor 68
  • Paterson 90+2

Dobre rezultaty padły na większości stadionach, na których grali nasi sąsiedzi w tabeli. Tylko Everton i Tottenham odnieśli zwycięstwo, a pozostałe drużyny w zasięgu naszej ekipy potraciły w ten weekend punkty.

 

Aktualności na temat: Główne newsy; Drużyna; Mecze;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: max95, 22 lutego 2010; 16:43
Kiedy zaległy mecz z Wigan.
offline
Dodał: , 22 lutego 2010; 16:34
siemka na Anglia.goal jest sonda kto wygra puchar ligi Aston Viilla 45 % Manchester United 55 % dawać głosować na Ville bo każdy kibic wie że puchar Villa weźmie do siebie.
offline
Dodał: Agbonlahor, 22 lutego 2010; 12:10
W końcu Stewart coś zagrał;] A pamiętam, że jeszcze po tych dwóch bramkach ze dwa razy z dystansu uderzał i ostatecznie mógłby skompletować hattricka ;)
offline
Dodał: Zyzu, 21 lutego 2010; 21:15
Ciekaw jestem co powiedzial w szatni MON zawodnikom po 1szej polowie.Gralismy kaszanke,dosc szybko stracony gol i walenie glowa w sciane.Ash strzelil szczesliwego gola kiedy to to po krotkim rozegraniu rzutu roznego z Milnerem podciagnal do naroznika pola karnego i strzelil nie za mocno po ziemi-pilka jednak znalazla droge do bramki w gaszczu nog zawodnikow.Po przerwie metamorfoza i nawet jak Gabby spartolil sam na sam to Downing przy pomocy obroncy gosci (rykoszet) naprawil to co mial strzelic Gabby.PO golu na 5-1 tempo gry oslablo i gdy wszyscy czekali na ostatni gwizdek goscie strzelili na 5-2 w identyczny sposob jak na 0-1.
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone